
Suge Knight, owiany złą sławą szef Death Row Records, może być podejrzany o inspirację zamieszek podczas rozdania Vibe Awards! Na razie policja chce go przesłuchać jako świadka zajść.
Suge, którego nazwisko wielokrotnie pojawiało się w sprawie zabójstwa Biggiego Smallsa, jest podejrzewany o zlecenie ataku na Dr Dre. Przypomnijmy – chodzi o bójkę, która miała miejsce podczas tegorocznego rozdania nagród Vibe Awards. O całej sprawie pisaliśmy TUTAJ.
Jimmy „James” Johnson, ofiara zajścia a jednocześnie osoba, która zaatakowała Dre, został oskarżony o napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Podczas zeznań, które Dr Dre złożył w ostatni poniedziałek, padło stwierdzenie, że napastnik jest człowiekiem Suge Knighta i został przez niego nasłany.
Suge był obecny na rozdaniu nagród Vibe Awards, mimo, że nie dostał zaproszenia. Był jednakże osobą towarzyszącą Petey’a Pablo, którego menageingiem Knight się zajmuje. Najlepsze jest to, że Suge Knight opuścił więzienie z jednym, podstawowym warunkiem – zakaz zbliżania się do Dr Dre. Na rozdaniu nagród siedział obok Dre…
Adwokat reprezentujący Jimmiego Johnsona, Milton Grimes, stwierdził: „O ile mi wiadomo, mój klient nie ma nic wspólnego z panem Knightem”. Taka ciekawostka – pan Grimes jest adwokatem Suge Knighta…
Policja z Santa Monica rozpoczęła śledztwo – na początek chce sprawdzić czy Suge Knight nie złamał zasad warunkowego zwolnienia i nie naruszył warunków ciążącego nad nim policyjnego dozoru. Jeżeli stwierdzone zostanie złamanie przez Knighta warunków zwolnienia – trafi znowu do pudła. Na dłuuugi czas.
www.deathrowrecords.net