Hip-Hop

The Game dissuje Jaya-Z


Choć nie od dziś wiadomo, że The Game nie żywi najlepszych uczuć do Jaya-Z, raper z Compton omijał szerokim łukiem ewentualny beef z legendą hiphopu. Wygląda na to, że ta sytuacja już wkrótce ulegnie zmianie. W jednym z ostatnich wywiadów The Game zdeklarował się, że jeśli Jay-Z będzie chciał beefu, ten podejmie wyzwanie.

Uważam, że Jay jest ikoną. To jest Jay-Z – słucham jego albumów. – przyznał Game – On to może wykorzystać przeciwko mnie. Jeśli tylko będzie chciał może stwierdzić, że jestem jego fanem, zdissować mnie i powiedzieć cokolwiek innego. Problem w tym, że ja mogę go bardziej obrażać. Polecę po bandzie. Jego zaczepki będą średnie i mało hardcorowe. Ja skończę na babci, dzieciach i jego dziewczynie. Będzie się działo.

Mam nadzieję, że Beyonce doradzi mu, żeby nie wchodził w beef ze mną ponieważ jestem niebezpieczny. – kontynuuje Game – Jestem młody i głupi. Potrafię obrażać ludzi i pójść na całość. Za każdym razem komuś się ode mnie dostaje. Nie przegrałem jeszcze beefu. W przeciwieństwie do Jaya. Nas go załatwił jednym utworem.

O ile beef może skutkować zarówno zyskaniem fanów jak i ich utratą, Game pewien jest, że nic na potyczce z Jayem-Z nie straci:

Całe wybrzeże jest po mojej stronie. Moje wybrzeże odwróci się od każdego z kim wejdę w konflikt. – przekonywał Game.

Nowy album rapera, zatytułowany LAX, pojawi się w sklepach 26 sierpnia.

Mr. Chris

Exit mobile version