
Timbaland i Jay-Z – ten duet pracować będzie nad nową płytą pana Cartera. Taką informację producent przekazał stacji BBC.
Co prawda płyta prezesa Def Jam nie posiada jeszcze tytułu i nie wiadomo kiedy miałaby się ukazać, jednak pewne jest, że prace są w toku. Timbaland zdradza, że pracuje już nad podkładami, które rymami uświetni sam (jak widać niedoszły rapowy emeryt) Jay-Z. Nic więcej nie chciał niestety powiedzieć. Mówi się jedynie, że trzy grosze na przyszły album dorzucą również The Neptunes.
Do tej pory uwaga Timbalanda skupiona była na nowym przedsięwzięciu producenta, czyli labelu Mosley Music Group powstałym we współpracy z Interscope/Geffen/A&M. Pierwszym owocem tego związku był album „Loose” Nelly Furtado.
„Hip hop jest dla mnie za łatwy. Muszę zabrać się za coś bardziej wyzywającego. Jedynie Jay-Z mi odpowiadał. Nie chcę robić nic nowego. Staram się robić pop. Staram się, by lista Top 40 należała do ulicy” – mówi Timbo.