Hip-Hop

Tony Yayo feat. Dj Drama – Gangsta Grillz: Gangsta Paradise


Gangsta Grillz: Gangsta Paradise to efekt współpracy Tony’ego Yayo z Dj Drama. Raper ze stajni 50 Centa postanowił tym razem nie skorzystać z etatowego didżeja G-Unit Whoo Kida, lecz spróbować swoich sił z przedstawicielem Południa.

Raper postanowił podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat dotychczasowej współpracy z Whoo Kidem i wytłumaczyć dlaczego tym razem postanowił sięgnąć po pomoc Dj Drama.

„Możecie dostać moje mixtejpy na thisis50.com, słyszeliście je i wiecie, że nagrywam je z DJ Whoo Kidem. Tym razem chciałem złamać rutynę i zrobić coś niezwykłego. Zastanawiałem się jak to zrobić i doszedłem do wniosku, że powinienem uderzyć do Dramy. Koleś trzęsie tym biznesem – jego Gangsta Grillz mixtejpy wypromowały niejednego artystę. On jest teraz najgorętszym didżejem, do którego powinienem uderzyć. Nie oznacza to, że kończę współpracę z Whoo Kidem – tym razem chciałem po prostu nagrać to z kim innym. Wypuściłem ostatnio trochę mixtejpów, staram się wzorować na 50. Na rynku są przecież Swine Flu, Swine Flu 2: Tha Pandemic, Public Enemies. Tym razem wypuszczam 'Gangsta Paradise’. Dlaczego tak go zatytułowałem? Ponieważ gangsterzy z Queens mówią na tą dzielnicę właśnie „Gangstas Paradise.” – powiedział raper w wywiadzie udzielonym MTV.

Ostatni mixtape Yayo możecie znaleźć na naszym forum: Tony Yayo – Public Enemies

26 Comments

  • supiedz 31 sierpnia 2009

    i o tym właśnie mówię,to mi uzasadnienie,

  • real hip-hop 31 sierpnia 2009

    taa pewnie całe Westside Connection i Tha Dogg Pound też są fake’ami, dlatego razem nagrywają, ale 50 jest prawdziwy bo od lat nagrywa z Tonym Yayo haha respect kurwa. pozdro supiedz

  • supiedz 31 sierpnia 2009

    powiem tak,większość z was tutaj operujących swoimi wywodami na temat fifciaka i game’a,kto gangsta kto crip blood,ese cokolwiek słucha i 50 i game i tak samo sie jaracie słysząc kawałki i tego i tamtego,ale właśnie im o to chodzi,tak naprawde raper jest chujowy gdy sie o nim nie mówi a po rap grze mozna zauwarzyc ze wystarczy byle jaki news nawet nie dotyczący tych dwóch,a dyskusje na ich temat ciągną sie i ciągną,taka prawda.ja nie powiem bo lubie bardziej game niż 50?(jego nie lubie nic a nic)ale ma pare dobrych wałków,płyty curtis nie dałem rady posłuchac całej bo jest spierdolona,a game posłucham i to po pare razy całej płyty.temat czy game jest pozerem czy nie to ciężka sprawa to samo można powiedzieć o 50.jego film jak to on zaczynał od dragów itp.czy to prawda??byliście tam,kupowaliście od niego??a może to ktoś z was go postrzelił???zastanawialiscie sie kiedys nad tym skoro game jest fake blood itp.to czemu nagrywa z raperami pokroju:ice cube.wc,snoop,busta,kurupt,daz,nate dogg,luda,xzibit,bone thugs??? a 50??jest w aftermatch i poza dre i eminemem nikogo nie ma na jego płytach.pewnie to i tak dla was nic nie znaczy bo game to ciota i udaje gangstera i bla bla bla,a50 to koles bo…w sumie nie dajecie żadnego uzasadnienia czemu tak jest,zastanawia mnie tylko jedno skoro game jest taki fake to czemu BIGG SNOOP DOGG THA DOGFATHER nie pocisnął z nim???a wręcz przeciwnie trzyma z gamem???tyle

  • real hip-hop 30 sierpnia 2009

    o kurwa, powiedział co wiedział…

  • malin 30 sierpnia 2009

    piosenki to nagrywa Anna Jantar tak apropo

  • real hip-hop 29 sierpnia 2009

    kolo sam ten temat zacząłeś więc…powiem tak, ja lubie The Game’a mimo tego, że ma różne akcje ale dla mnie zrobił sporo piosenek nie do wyjebania. Możemy się nie zgadzać ale tak na prawdę nikt nie wie jak tam w tych Stanach. Oceniamy tylko na podstawie tego co widzimy w mediach i w necie no i tego co słyszymy. Każdy inaczej to odbiera, więc nie ma co się napinać. PS. Słuchaliście tego kawałka Blaq Poeta? ;]

  • bgg 29 sierpnia 2009

    kolo up.
    tylko co do tego Bloodsowania nie wiemy jak jest.

  • malin 29 sierpnia 2009

    dokladnie zgadzam sie z kolo !

  • real hip-hop 29 sierpnia 2009

    The Game – Bang Along. haters!

    Blaq Poet feat. N.O.R.E – Hate (prod. by Dj Premier) shit’s classic !!

  • the proof 29 sierpnia 2009

    kolo pozdro – mc eiht to najlepsze gowno jakiego mozna słuchac jeden normalny na tym forum peaz’

  • real hip-hop 28 sierpnia 2009

    hahah powiedz jeszcze, że 50 jest lirycznie lepszy od Game’a to umrę ze śmiechu. „Nie odpowiadali, bo mieli wyjebane” haha no jasne najlepsze wytłumaczenie. Jakbyś nie zauważył to oni próbowali się odgryźć i to dopiero są gnioty. Jeszcze wkręcili w to M.O.P, Mobb Deep i Spidera Loc’a żeby pomogli bo kurwa sami nie dadzą rady. I kto tu jest cipką? o Jay-u Z nawet nie wspominaj. Kiedyś był raperem ale od paru dobrych lat jest biznesmanem. Jaki kawałek by nie zrobił to jebie taką komerchą, że aż przykro. a co do yukmouth’a to chuja wiesz jak to było w tym klubie. jak to mówią „w dupie byłeś, gówno widziałeś”

  • malin 28 sierpnia 2009

    hahahah The Game ? chlopie to jebana ciota nagrywa kurwa same dissy do tej pory na G-Unit a oni maja na niego wyjebane tak samo z Jay Z , game tak sie spina mysli ze sie wypromuje a wszyscy liczac G-Unit Jaya itp mu nie odpowiadaja bo wiedza ze jest zwykal kurwa ktora chce sie wypromowac , game jest najbardziej zalowym raperem w Usa , np z Yukmouthem spotykajac go w klubie podal mu normalnie reke bo wiedzial ze moze dostac wpierdol a wracajac do domu nagrywal juz swoje ciche gnioty. nie mow mi ze Game kogokolwiek rozjebal bo to pierdolona Ciota Jay , 50 , Yukmouth i reszta stoja nad nim i na niego szczaja

  • real hip-hop 28 sierpnia 2009

    po czym wsnioskujesz, że nie okazuje mu szacunku? i ja nie piszę o jego śmierci tylko o jego twórczości. do tego mam ogromny szacunek. uważasz, że jest przereklamowany? myślisz, że B.I.G nie wyciągał ręki po hajs razem z P.Diddym? Kurwa każdy raper to robi stary. Co do Game’a to też nie popieram jego kawałków np. z Ne-Yo i wkurwiam się, że z takimi frajerami nagrywa ale nie można mu odmówić, że „The Documentary”- klasyk, „Doctor’s Advocate”- klasyk no a „L.A.X” trochę słabiej ale też znajdzie się parę kawałków, np. „dope boys” miaaazga. Moim zdaniem zniszczył całe G-Unit takimi dissami, że oni się obsrali i praktycznie nie podjęli żadnej rywalizacji, gdzie ich było bodajże 5 a on sam. To o czymś świadczy…

  • kolo 28 sierpnia 2009

    Chuj mnie obchodzi Wasz przereklamowany 2pac i kurwa ten pajac The Game. Wolę sobie posłuchać MC Eiht, B.I.G., Dresty niż jakiś kurwa pachołków, co najpierw rękę po kasę, a później po mikrofon wyciągają. 2pac taki nie jest i przyznaje, że na mojej mp3 można znaleźć parę jego kawałków, ale nie jestem jakimś fanatykiem, który bardziej opłakuje jego śmierć, niż śmierć swojej np. babci. I nie pierdol mi tutaj o szacunku, bo sam go nie okazujesz, ha! Jeśli pod Twoim nickiem chowają się tacy raperzy jak The Game, to… Nigga please! Możesz uważać mnie za „znawce” rapu i idiotę szczerze mam to w dupie. Interesuje się rapem, więc wyrażam swoją opinię i przy okazji staram się wlać coś do pustych łbów idiotów pokroju aluuu.

  • malin 28 sierpnia 2009

    hahahah ten fan rapu 14 mnie rozpierdolil hahahah tak na boku fajny mikstejp

  • real hip-hop 27 sierpnia 2009

    kolo to czego Ty kurwa słuchasz? skoro uważasz, że The Game robi gówno (bo co do 50 to akurat się zgadzam) i pierdolnąłeś jakąś głupotę na temat 2pac’a okazując mu zero szacunku. i nie mów mi co mam robić pajacyku. Napisałem, że słuchasz Rycha bo jego słuchacze kojarzą mi się z idiotami, którym niewątpliwie jesteś „znawco” rapu…

  • o-dog 27 sierpnia 2009

    ”prawdziwy” gangsta z yoyo az sie kurwa boje go spotkac

  • kolo 27 sierpnia 2009

    real hip-hop Ty kurwa nie wmawiaj mi rzeczy których nie napisałem. Napisałem, że słucham Rycha? Nie! Napisałem, że nie słucham amerykańskiego rapu? Nie! Więc, kurwa poćwicz czytanie jebany odpadku polskiej edukacji. fan rapu 14, a Ty kurwa co rasisto zajebany?! Te „14” przy Twoim nicku to Twoje IQ, czy wiek, że taki głupoty pierdolisz? Nie zapominaj, że to właśnie Afroamerykanie zapoczątkowali kulturę hip-hopu.

  • fan rapu 14 27 sierpnia 2009

    Elo, ja tam wole sluchac rycha peji borixona hemp gru i firmy niz tych jebanych bambusow z usa. w ameryce graja jakis pedalski rap dla lasek dobry, a w polsce jest grany prawdziwy uliczny hip-hop! JP i CHWDP czarnuchom!

  • real hip-hop 27 sierpnia 2009

    kolo to, że Ty nie rozumiesz po angielsku to nie znaczy, że wszyscy nie rozumieją. Dla Ciebie prawdziwym rapem jest Rychu Peja, bo kurwa przecież jesteśmy w Polsce. A ten tekst na końcu o 2pacu oznacza, że on też jest chujowy tak? Śmieszny jesteś dość. Miłego słuchania Ryśka czy tam innych mistrzów rapu typu Hemp Gru. pozdro

  • kolo 27 sierpnia 2009

    Odezwali się wszechwiedzący znawcy rapu kurwa… Jesteśmy w Polsce i jedyne co możecie wiedzieć to, co Wam kurwa The Game w wywiadzie do tych pustych łbów nawpierdala i to co Wam w Bravo kurwa napiszą. Posłuchajcie prawdziwego rapu, a nie jakiegoś gówna od raperów pokroju 50 Centa, czy The Game (chociaż oni też mieli swoje dobre czasy). Aluuu, tylko pozazdrościć slangu Ty jebany e-gangsterze, idź posłuchaj 2pac’a.

  • mastez 27 sierpnia 2009

    No jak zwykle, widzę dzieci BWS uderzyły w krytykę… Żal z Wami. G-Unit niestety [*]

  • supiedz 27 sierpnia 2009

    kurwa ci gangsterzy z g-unot,jajo taki pewnie gangsta że mu czarnuchy z queensu pewnie nawet trawy nie sprzedadzą bo wygląda jak tajniak hehe jebac skurwysyna

  • real hip-hop 27 sierpnia 2009

    najchujowszy głos i rymy na świecie…”staram się wzorować na 50″ – i do tego jebany pozer

  • 50-cent.pl 26 sierpnia 2009

    rychło w czas…

  • yayco 26 sierpnia 2009

    Ponieważ gangsterzy z Queens mówią na tą dzielnicę właśnie „Gangstas Paradise.” – powiedział raper w wywiadzie udzielonym MTV.

    Ach ten gangster w Jaju :D

Comments are closed.