
Trick Daddy zabiera się za nagrywanie kolejnego albumu.
„Cóż, szczerze mówiąc mój ostatni album 'Thug Matrimony’ był całkiem fajny. Chociaż mam wielu różnych fanów, docieram na wiele różnych rynków uważam, że generalnie mój album był fajny. Z najnowszym albumem chciałbym wrócić do… [Miami] bass. Razem z Ludą przerobiliśmy już [kawałek] 'Throw That Deep’ Luke’a. Z Jackie-O nagraliśmy natomiast 'Move Something'” – mówi Trick Daddy.
Nie wiadomo jeszcze kiedy płyta ujrzy światło dzienne i jak będzie zatytułowana. Raper zdradza jednak kogo chciałby zaprosić na nowy album. „Pac nieżyje, Biggie nieżyje, innych zamykają w więzieniach, chcą wyeliminować” – mówi. „Kolejnym wielkim człowiekiem w tej branży jest Jay-Z. Jeśli nie nagram ani jednego kawałka z Jay-Z nie będę czuł się spełniony. To Jay jest teraz grubą rybą. Myślę, że żaden raper nie zarobił więcej pieniędzy niż on. Jeśli nie nagram z Jay’em, będę nikim” – dodaje.