Tyrese zdradzony przez współpracownika
Hip-Hop

Tyrese zdradzony przez współpracownika


Jak donosiliśmy, nowa płyta Tyrese Gibsona „Alter Ego” wyciekła do Internetu na długo przed przewidzianą premierą.

Wewnętrzne śledztwo w wytwórni wykazało, że sprawcą zamieszania jest jeden z inżynierów pracujących nad płytą. Dochodzenie wciąż trwa. Wiadomo jednak, że jest to osoba z grupy nowo zatrudnionych, młodych pracowników.

Jak zapewnia Tyrese wyciek części kawałków do sieci nie był zagraniem marketingowym mającym na celu przykucie uwagi szerszej publiczności. „Gdyby był to chwyt pod publikę, kawałki, które wyciekły byłyby zmiksowane i zmasterowane. Byłyby to kawałki, które chciałbym, żeby ludzie usłyszeli” – mówi Tyrese.

Dwupłytowa produkcja odzwierciedla dwie strony osobowości artysty. Pierwszy krążek należy do Tyrese’a i utrzymany jest w klimacie R&B. Drugi to efekt pracy jego rapowego alter ego – Black-Ty’a. Do współpracy nad tą częścią zaproszono Snoop Dogga, Paul Walla, Chingiego, Game’a, Guerilla Black i Kurupta.

Po dograniu nowych kawałków, „Alter Ego” ukaże się jesienią tego roku. Wcześniej, bo 27 czerwca, do sklepów trafi mixtape Tyrese i DJ Warrior.