Hip-Hop

Xzibit o albumie – zobacz teledysk!


Xzibit dołącza do przeciwników Busha. W jednym z kawałków z nadchodzącego albumu „Weapons of Mass Destruction”, słyszymy co X-to-the-Z mówi myśli na temat prezydenta i wojny w Iraku.

„Zawsze byłem świadomy tego, co dzieje się w otoczeniu. Dlatego pominięcie tego w mojej twórczości byłoby parodią. Musiałem to tam umieścić” – mówi.

W utworze „State of the Union” Xzibit celuje bezpośrednio w George W. Busha – używa słów samego prezydenta przeciwko niemu samemu, porównuje go do terrorystów, z którymi tak zaciekle walczy. Na temat wojny w Iraku X wypowiada się w „Cold World”, wyprodukowanym przez Jelly Rolla – protegowanego Strong Arm Steady.

„Ostatni wers jest o młodym chłopaku w Iraku. Dla nas Irak jest wycinkiem jakiejś repliki prawdziwego wyglądu tego kraju… w rzeczywistości Irak jest poprostu jak Nowy Jork. Jak Detroit. To miejsce, gdzie ludzie żyją i wychowują swoje dzieci. My mamy te wszystkie działania wojenne i ludzi przybywających z 88.000 ton pocisków i bomb, by wyciągnąć kolesia, o którym pewnie nigdy nie słyszeli. Piszę z tej perspektywy. Jeśli nigdy nie postawisz się na miejscu drugiego człowieka, nigdy się nie dowiesz jak ciężka jest jego walka” – tłumaczy Xzibit.

Oczywiście „Weapons of Mass Destruction” nie jest albumem całkowicie upolitycznionym. X podkręci jeszcze atmosferę singlowym „Hey Now (Mean Muggin)” wyprodukowanym przez Timbalanda, do którego teledysk obejrzeć można na NASZEJ STRONIE!

„Praca z Timbaland to było szaleństwo” – mówi. „Gdy wszedł do studia, praca z nim przypominała obcowanie z Morpheusem z 'Matrixa’ – przyszedł z trzema bitami i powiedział: 'Wybierz jeden’. Wszystkie brzmiały świetnie, ale mogłem wybrać tylko jeden. Wybrałem, a on mnie 'podłączył’. Nigdy też nie pisałem takich tekstów. Najpierw dla mnie coś robił, a ja do tego pisałem”.

Nad albumem czuwał nie tylko Timbaland. Produckją zajęli się również Rick Rock, Battlecat, Denaun Porter (a.k.a. Kon Artis) z D12, Hi-Tek i Sir Jinx. Wśród gości znaleźli się Strong Arm Steady clique, Keri Hilson i Busta Rhymes, o którym Xzibit mówi: „Busta Rhymes to mój brat z innej matki. Zrobił swoje. Dopiero co podpisał umowę z Aftermath, więc mocno pracuje w tym kręgu. Głos mój i Busta brzmią razem jak ścierające się żelazo i żwir”.

Co do samego albumu: „Album jest różnorodny muzycznie. Nie jest tylko moralizujący albo polityczny. Jest tam po kawałku ze wszystkiego. Fani nie lubią, gdy prawi się im kazania. Lubią usłyszeć przesłanie, ale przekazując je nie można stać na mównicy. Chodzi o to, jak przekazujesz im przesłanie i jak jasno potrafisz je wyartykułować bez gadania do nich z góry. To właśnie usiłowałem osiągnąć na płycie”.

„Weapons of Mass Destruction” ukazać ma się 7 grudnia.

Traclista:
1. State of the Union
2. LAX
3. Cold World
4. Saturday Night Live (ft. Jelly Roll)
5. Muthafucka
6. Beware of Us (ft. Strong Arm Steady)
7. Judgement Day
8. Criminal Set
9. Hey Now (Mean Muggin) (ft. Keri Hilson)
10. Ride or Die
11. Crazy Ho (ft. Strong Arm Steady)
12. Big Barking
13. Tough Guy (ft. Busta Rhymes)
14. Scent of a Woman
15. Klack
16. Back 2 the Way It Was

http://www.sonymusic.com/artists/Xzibit/video/Xzibit_HeyNowVidFull_300.asx

Exit mobile version