
We wtorek, 16 maja, sąd na Florydzie umorzył, z powodu braku dowodów, postępowanie przeciwko Young Jeezy’emu.
Jeezy, którego prawdziwe imię i nazwisko to Jay Jenkins został w marcu aresztowany i oskarżony o posiadanie niezarejestrowanej broni. Problemy Jeezy’ego były następstwem strzelaniny, do którego doszło w South Beach.
Po wymianie ognia, w której brali udział ludzie Jeezy’ego oraz on sam, policja zatrzymała trzy samochody, które należały do rapera i jego świty. Pod siedzeniem wokalisty znaleziono broń. Raper został aresztowany. Po wpłaceniu kaucji został zwolniony i w sądzie miał odpowiadać z wolnej stopy. Jeezy konsekwetnie odrzucał zarzuty i zapewniał sąd, że nie był właścicielem znalezionej broni, a tym bardziej nie brał udziału w strzelaninie.
Na wczorajszym posiedzeniu sądu w Miami, prokurator Audrey Frank stwierdził, że z powodu braku wystarczających dowodów, nie wystąpi o postawienie zarzutów Jeezy’emu. Z kolei adwokat rapera, Donald Bierman stwierdził, że jego klient znalazł się „w złym miejscu o złym czasie”.
Dzięki korzystnej decyzji sądu Young Jeezy będzie mógł wystąpić na tegorocznej edycji Summer Jam – wielkiej imprezy organizowanej przez radio Hot 97. Na imprezie zagrają również Busta Rhymes, T.I., Three 6 Mafia, Mary J. Blige, Mobb Deep, Remy Martin, Sean Paul, Dipset oraz Jamie Foxx.
Sohh, Mtv