
W poniedziałek (9 lipca) na Brooklynie w Nowym Jorku miła miejsce strzelanina w wyniku której dwóch policjantów zostało ciężko rannych.
Człowiekiem, który poważnie ranił policjantów jest Lee Woods. Według „New York Daily News” informatorzy policji podali, że Woods jest odpowiedzialny za śmierć Stacka Bundlesa.
Stack Bundles należał do grup Diplomat/Byrdgang. Został zastrzelony pod swoim domem 11 czerwca (pisaliśmy o tym tutaj).
Wracając do Lee Woods. Dwóch umundurowanych policjantów patrolowało ulice w oznakowanym radiowozie. W pewnym momencie zauważyli samochód (BMW SUV) i sprawdzili jego numery rejestracyjne. Gdy się okazało, że tablice rejestracyjne są skradzione przystąpili do zatrzymania pojazdu.
Policjanci podeszli z obu stron samochodu, gdy nagle jeden z pasażerów zaczął strzelać. Jeden z policjantów (Russel Timoshenko) został trafiony w usta oraz gardło.
Wtedy drugi policjant (Herman Yan) odpowiedział ogniem w stronę napastników. Policjant został postrzelony w lewe przedramię oraz w klatkę piersiową.
Szybko odnaleziono porzucone BMW i rozpoczęła się obława policyjna. W środę udało się zatrzymać 2 podejrzanych, Dextera Bostica i Lee Woodsa. Trzeci podejrzany, Robert J. Ellis, jest wciąż poszukiwany. Personalia napastników udało się ustalić na podstawie nagrania video z radiowozu.
Dwudziestotrzyletni funkcjonariusz Timoshenko jest sparaliżowany, nie może sam oddychać. Drugi z policjantów opuścił już szpital. Życie uratowała mu kamizelka kuloodporna.
Woods znajduje się teraz w areszcie, bez możliwości zwolnienia za kaucją. Nie przyznaje się do strzelania, nawet do tego, że był w zatrzymanym pojeździe.
Adwokat oskarżonego wydał oświadczenia, w którym mówi, że podejrzany był w samochodzie wraz z pistoletem maszynowym Tec-9, jednakże nie oddał z niego żadnego strzału.
Woods utrzymuje, że jest niewinny. Mówi, że policjanci sfałszowali jego zeznania, pobili go, a nawet włożyli broń do jego ust łamiąc mu ząb.
Woodsowi jak na razie postawiono zarzuty próby popełnienia podwójnego morderstwa pierwszego stopnia, podwójnej napaści na policjantów oraz nielegalnego posiadania broni.
Grozi mu za to kara dożywotniego więzienia.
swinka