Feminizm a rap i poniżanie kobiet
Imprezy

Feminizm a rap i poniżanie kobiet


Na Uniwersytecie w Chicago odbędzie się konferencja na temat relacji feminizmu i rapu, któremu zarzuca się poniżanie i instrumentalne traktowanie kobiet.

Coraz częściej hip hop traktuje się jako poważnie zjawisko społeczne i to nie tylko ze względu na wiążącą się nim kwestię finansową. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że hip hop to znacząca kultura, kształtująca sposób wartości, postawy, zachowania, sposób myślenia młodych ludzi.

Sprawy związane z hip hopem stają się nawet przedmiotem konferencji naukowych. Na początku kwietnia tego roku odbędzie konferencja „Feminism and Hip Hop Conference”, która traktować będzie o, wydawałoby się wybuchowej, mieszance hip hopu i feminizmu. Organizatorem jest Centrum Badań Nad Rasą, Polityką i Kulturą z Uniwersytetu w Chicago.

Jak piszą organizatorzy, hip hop stał się nieodłącznym elementem kultury globalnej, którego nie można ignorować. Nieraz pojawiały się głosy o jego negatywnym wpływie na młodzież. Nie raz zarzucano mu promowanie przemocy, narkotyków, seksu, konsumeryzmu. Ostatnio coraz głośniej mówi się o tym, że teksty rapowych kawałków i kręcone do nich teledyski normalizują, a nawet promują poniżanie kobiet, zwłaszcza Czarnych. Konferencja ma być okazją do zastanowienia się, dyskusji i próbą znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy stawiane zarzuty są słuszne.

Swój udział w konferencji potwierdziły między innymi Kim Osorio z magazynu The Source, modelka Melyssa Ford, aktywistka Rosa Clemente i Marcyliena Morgan z Uniwersystetu w Harvardzie.

Foto: Melyssa Ford

http://csrpc.uchicago.edu