
Ja Rule to kolejny rapper, który wkracza do przemysłu spirytusowego, aby wykorzystać popularność hip hopu i zgarnąć trochę kasy, a przy okazji zaspokoić potrzeby imprezowiczów, pragnących małego kołysania w głowach.
Według najnowszego wydania magazynu Rides, Ja Rule inewstuje w przemysł alkoholowy, bo ma chopla na punkcie popularnego na Hawanie kubańskiego drinka, The Mojito. A teraz przepis: cukier, liście mięty, sok z limonki, rum, lód i woda sodowa. Wystarczy dodać wszystko dokładnie w takiej kolejności, aby otrzymać pyszny, musujący poczęstunek.
Tym samym witamy Ja Rule’a w klubie, do którego należą już Dupri, Jay – Z, Nas, Busta Rhymes i inni rap artyści, którzy kusić nas będą promowanymi przez siebie markami napojów alkoholowych. Grono się powiększa, a wolnych marek wódek coraz mniej. Moda to, czy dobry interes?
http://www.defjam.com/jarule