
Nawet bez sprawdzania jego debiutanckiej płyty możemy już w tej chwili tak stwierdzić. Po ubiegłorocznych nominacjach do Grammy bez wydania oficjalnego albumu, raper z Kanady w tym roku celuje wyżej – w zwycięstwo. Już teraz, na jego głowę koronę założył magazyn VIBE.
Po gościnnych występach u Mary J Blige, Jaya-Z czy LeBrona Jamesa, po tym, jak w jego utworze pojawili się: Eminem, Kanye i Lil Wayne, po tym jak został on nominowany do Grammy bez wydania płyty, Drake definitywnie zasługuje na ten tytuł. Mimo wszystkich hejtów i złorzeczeń, raper z Kanady „got the game on lock now”.
Wydaje się, że tak naprawdę to, iloma platynami pokryje się Thank Me Later zależy jedynie od wyboru pierwszego i kolejnych singli.
To właśnie Thank Me Later jest, wg. VIBE, najbardziej oczekiwaną płytą 2010 roku.
Bigga!
15 Comments
Comments are closed.