
Bounty Killer nie wyjdzie za kaucją. Na proces za pobicie swojej dziewczyny poczeka w areszcie.
Choć śledztwo nie zostało jeszcze zkończone, wiadomo, że chodzi o awanturę, która wybuchła po tym, jak dziewczyna Killera oświadczyła, że z nim zrywa. Jak twierdzi policja, już będąc w areszcie artysta groził swojej kochance przez telefon.
5 Comments
Comments are closed.