50 Cent atakuje Diddy’ego
Hip-Hop z Usa

50 Cent atakuje Diddy’ego

50 Cent & Diddy
50 Cent & Diddy

50 Cent nie jest zachwycony twórczością i biznesowymi sukcesami Diddy’ego. Raper z Queens atakuje szefa Bad Boy, twierdząc, że Diddy nie może określać siebie mianem rapera.

„Wiesz, co jest w tym najbardziej interesujące? On nie jest artystą. Artysta to ktoś, kto sam pisze swoje kawałki. Z nim jest inaczej – może dlatego, że coraz więcej artystów RnB nie pisze swoich kawałków. Ale z drugiej strony, to jest niesprawiedliwe, tym bardziej, że na mnie spoczywa teraz wielka presja związana z pisaniem własnych kawałków. To nie może być tak, że siadam sobie i słucham kilku płyt i dochodzę do wniosku, że wezmę ten wers, bo fajnie się sprawdzi na mojej płycie. Diddy nie jest raperem, to co on robi jest słabe. Nie możesz mówić, że nie piszesz rymów, bo wypisujesz czeki. W rapie to nie jest w porządku. Jak nagrywasz RnB okej – firma każe Ci nagrać to i to, a kiedy się ludziom znudzisz, to Ciebie zwijają. Muzyka Diddy’ego jest do bani. On nie jest prawdziwym raperem.” – opowiedział w jednym z wywiadów 50 Cent.

O ile zazwyczaj nie zgadzam się z 50 Centem, tutaj muszę przyznać mu rację. Diddy jest jednym z gorszych artystów, którzy działają w rap biznesie. O ile nie można odmówić mu umiejętności menadżerskich, o tyle raperem to on nie jest. Diddy jest jednak odporny na krytykę. Sean Combs pracuje właśnie nad nową płytą, a w rozgłośniach radiowych króluje jego nowy singiel, do którego klip przekroczył budżet miliona dolarów. Jego zapowiedź możecie zobaczyć poniżej:

Dirty Money feat. T.I. – Hello Good Morning

14 Comments

  • Anonim 31 stycznia 2011

    diddy zostanie rozjebany

  • Guru 27 czerwca 2010

    Diddy to człowiek jednego kawałka, który myśli że wydając mega kasę na teledysk sprawi że każdy będzie zaraz kupował jego płyty. Tą wydaną sumą na klip narobił tylko szumu dookoła siebie, żeby zaczęli o nim gadać bo już dawno się o nim czy o jego twórczości NIC nie mówiło. Jakoś Ice Cube się nie chwalił ile wydał na nowy teledysk „I rep that west”. A nawet jeśli wydał 300 razy mniej to powiem wam że i tam mi się bardziej podoba ;)

  • Ghetto Fab 27 czerwca 2010

    no z tego co wiem to raper rapuje, a kurwa dziwka daje dupy, wiec jezeli nia jestes to wpisz poprawnie swoj nick… albo ggggg-unit to bede wiedzial:)

  • v 27 czerwca 2010

    50 to 50,ale puff daddy niszczy muzyke

  • Anonim 26 czerwca 2010

    a co kurwa raper nie może śpiewać. Co za kretyn. Fifty to dziwka ale nie pierdol że raper nie może śpiewać

  • Ghetto Fab 26 czerwca 2010

    a 50 to kim jest? Bo jak dla mnie tez za rapera nie robi…bardziej za niezdecydowanego czarnucha:) Raz pisze dobry tekst i swietny robi kawalek, innym razem spiewa? To jest…? kim? Co do Diddy’ego moze i jakas racja jest, ale tez nie mozna powiedziec ze w rapie jest nikim, poniewaz takiej wytworni i artystow jakich sie dorobil to idzie pozazdroscic:) a kawalek jest dobry;D

  • p do n 26 czerwca 2010

    diddy jest zajebisty na koncertach. polecam!!! al pacino masz racje.

  • spidi 26 czerwca 2010

    50 ma racje, jak ktoś może siebie nazywać raperem jak tekstów nie potrafi pisać. Diddy raper słaby, ale dobry biznesmen. Ma hajs to będzie nagrywał i wydawał co chce. Dla niego teledysk może nawet kosztować 2 mln dolarów, chociaż już 1 bańka za teledysk to kwota zawrotna.

  • g 26 czerwca 2010

    50 ma racje, przynajmnij jeden nie boi sie mowic prawdy.

  • LNO 26 czerwca 2010

    ale tu chodzi o to że diddy sie nazywa raperem a nawet nim nie jest :P raper piszę sam teksty a dla niego ktoś piszę wgl robi on jakieś r’n’b i mówi że to rap możecie mówić co chcecie ale i tak fifty ma rację :P

  • Fagot 25 czerwca 2010

    ten50 to taka kurwa z ja nie moge, kazdego sie czepia fagot jebany

  • Guru 25 czerwca 2010

    Kawałek mega komercyjny ale bujający i wpadający w ucho. 50 Cent też takie komerchy nagrywał więc nie wiem o co chodzi. Ale zdecydowanie lepszy kawałem Diddy’ego to Angels z Dirty Money. Ten track trzyma klimat, diddy troche przegiął z tym refrenem ale do całości pasuje. Ciekawe jeszcze co pokaże 50 w jakiś nowych nagraniach skoro tak ciśnie innym. Może być ciekawie. Czekamy! ;D

  • Al pacino 25 czerwca 2010

    Ten numer z linku wyżej jest jak dla mnie gorętszy niż cały ostatni album cenciaka. Choć tam cień racji zawsze się znajdzie z jego monologu.

  • złoty 25 czerwca 2010

    ma kase ma biznes Diddy specjalnie kręci dyskotekowe bity, by były bardziej popularne, a przy okazji niechcacy wiecej zer na jego koncie nie zaszkodzi.

Comments are closed.