50 Cent lepszy od Rakima i Busty Rhymes?
Hip-Hop z Usa

50 Cent lepszy od Rakima i Busty Rhymes?

Tony Yayo jest na pewno jednym z największych psychofanów 50 Cent. W jednej z ostatnich wypowiedzi postawił Fiddy’ego nawet ponad legendarnym Rakimem.

Rozchodzi się o kawałek Heat. Oto, co Yayo miał do powiedzenia:

Byliśmy w studiu, nigdy tego nie zapomnę! To były czasy „Get Rich or Die Tryin”, Dre też był w studiu. 50 nagrałÂ „Heat” i „P.I.M.P.” jednego dnia. Kanye West też był wtedy w studiu!

Przechodząc do sedna sprawy, Yayo dodał:

Busta Rhymes też był wtedy z nami. Ale tak naprawdę nikt nie umiał poradzić sobie z tymi bitem, który został zrobiony przez Dre. W tle tego podkładu słychać było strzały z pistoletu – była to robota Dre. Pamiętam, że Busta spróbował coś nawinąć, ale mu nie wyszło. Następnie do kabiny wszedł Rakim, któremu też nie wyszło nic fajnego. Dopiero kiedy 50 wziął się do roboty ten bit został zniszczony. To jedno z moich najfajniejszych wspomnień związanych z przebywaniem w studiu.

A co Wy o tym sądzicie? Jak brzmiałby Rakim na owym bicie?

50 Cent – Heat

23 Comments

  • fisher 13 grudnia 2010

    hahaah rozjebał mnie tytuł newsa ,, 50 lepszy od Rakima i Busty,, Kpina!!! Rakimowi nie dorośnie on do pięt nawet na szczudłach. Kiedys był to nieźle zapowiadający się raper, ale teraz zwykła sprzedajna szmata

  • Tony Yayo 13 grudnia 2010

    a i jeszcze eber tez był wtedy w studiu !

  • spidi 13 grudnia 2010

    Przecież ja nie mówię, że on jest teraz jakimś zajebistym raperem, ale miał dobry czas i POD, GRODT i Massacre to są dobre płyty, a to że poszedł w stronę hajsu to już inna bajka, ale kto z nich nie poszedł. Ten przynajmniej umiał pomnożyć zyski i nie zrobić z siebie bankruta. Wiadomo że to już nie ten sam cent, ale czasem ma jeszcze dobre kawałki lub dogrywki do kogoś też uważam, że nawijka u MJ mu wyszła nieźle. W ostatnim czasie dobre też było They burn me i refren u Banksa w Payback.

  • Ghetto Fab 13 grudnia 2010

    pewnie ze tak, jego forma jak dla mnie spadala z albumu na album. 50 potrafi dobrze nawinac, ale to juz nie ten cenciak co kiedys:| wszyscy widzimy co sie z g-u stalo:] generlanie ostatnio sluchalem tracka „MONSTER” z niezyjacym juz MJ i uwazam ze tam Fif naprawde dobrze pojechal. W swoim stylu…ale tak jak mowie, u niego to juz raczej jest przeblysk tego co robil niz poprostu dobra muzyka.

  • spidi 12 grudnia 2010

    No właśnie wy znacie 50 centa tylko z In Da club i Candy shop, więc się nie wypowiadajcie bo GRODT i Massacre zajebiste płyty, a BISD oprócz paru kawałków trzyma poziom całkiem niezły.

  • MASTez 12 grudnia 2010

    Kiedyś jaranko centem bo robił zajebistą muzykę. po massacre przestał robić rzeczy w stylu „supposed to die tonight” i zaczął pop napierdalać. Jedyne dobre gówno ostanio to get up i ok you’re right. Reszta wack w chuj.

  • spidi 12 grudnia 2010

    Głupoty pierdolisz. 50 cent sam pisze sobie teksty to nie The game:p

  • Ghetto Fab 12 grudnia 2010

    no tak, Ty tam spidi byles i widziales to ze Rakim nie dal rady…:D wiesz byl tam tez eminem i pisal tekst dla 50 centa. No i co Ty pieprzysz?:]]

  • spidi 12 grudnia 2010

    Ghetto Fab jakoś brali ten bit i nie rozjebało systemu nie umieli się dograć pod tą ścieżkę to co ty za głupoty pieprzysz?

  • Ghetto Fab 12 grudnia 2010

    Yayo to najlepszy kurczak w rapgrze:D jego glos przypomina nawet pingwina z polknietym gwizdkiem:D generalnie jakby Rakim i Busta wzieli ten beat to rozjebaliby system. Co do kawalka Heat jest dobry :)

  • supiedz 12 grudnia 2010

    najlepszy zyjacy raper na swiecie to LECH ROCH i zaden czarnuch nie da rady temu kocórowi

  • ... 11 grudnia 2010

    50 cent >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>2pac. 50 cent to najlepszy zyjacy raper pogodzcie sie z tym smrody udajace znawcow. hehe

  • 109serek 11 grudnia 2010

    50cent ciota ta jego piewsza płya była jeszcze a potem bardziej przypomina pop a nie rap zjebal sie akon czy snoop dogg najlepszy zyjacy raper to ice cube

  • radlew 11 grudnia 2010

    MethodMan dobrze ze ty jest mężczyzną ;p 50 cent jest raperem i to dobrym a poza tym na podstawie tego kawałka to najlepiej było by ocenić jak by oni we 3 nagrali tracki ta ten bit i wtedy można by określi kto lepiej dograł zwrotki :) to jest moje zdanie. a w ogóle rakim jest zupełnie inny niż 50 cent i busta tez i nie można ich porównywać do siebie bo każdy jest inny pod każdym względzie :) rakim i busta to weterani można powiedzieć ze to ojcowie chrzestni rapu :)

  • MethodMan 11 grudnia 2010

    „50 lepszy od Rakima” a to dobre, a pod jakim względem? Przecież ta ciota to nawet nie raper…

  • ... 11 grudnia 2010

    50 cent>Nas>DMX >lloyd banks>>>>>>>>>>wszyscy

  • s 11 grudnia 2010

    50 cent jest od nich duzo lepszy , najlepszy zyjacy raper obecnie.

  • Seno 11 grudnia 2010

    supiedz – popieram haha :D

  • supiedz 11 grudnia 2010

    yayo on fiddy dick,skurwiel pewnie wali mu loda codziennie,
    nie ma porównania 50 z RAKIMEM czy busta,a 50 nie byl wtedy w najlepszej formie tylko pojawil sie jako nowy wykonawca i wszyscy sie nim jarali

  • spidi 11 grudnia 2010

    50 był wtedy w zajebistej formie i rozwalał wszystkich kawałkami, ale nie można oceniać kto jest lepszy od innych na podstawie jednego tracku. Chociaż z tych 3 najbardziej lubię 50;p

  • nołnejm 11 grudnia 2010

    A Lil wayne jest lepszy od Nas-a i Jay-z pis jou

  • tru 11 grudnia 2010

    Sądze, że 50 miał dobrą motywacje, aby wypaśc lepiej niż koledzy po fachu. Na ale jeżeli chodzi o flow to nie ma podejścia do Rakima:P

  • Anonim 11 grudnia 2010

    50 Cent wymiata. Najlepszy żyjący raper!

Comments are closed.