Diddy vs. 50 Cent – nowy beef?
Hip-Hop z Usa

Diddy vs. 50 Cent – nowy beef?

Fiddy Diddy Britney & Paris Hilton
Fiddy Diddy Britney & Paris Hilton

Pisaliśmy niedawno o atakach 50 Centa na Diddy’ego. Raper z Queens zarzucał szefowi Bad Boy korzystanie z ghostwriterów i twierdził, że muzyk nie piszący sam swoich kawałków nie może określać się mianem artysty.

Diddy, który niejeden beef ma na koncie (w tym ten najbardziej tragiczny, którego ofiarami stali się Biggie i Tupac), postanowił delikatnie odpowiedzieć Fiddiemu, wyszydzając zawadiackiego rapera. Podczas rozdania nagród BET Awards Diddy podsumował słowa 50 Centa w ten sposób:

„Kocham moich ziomków, więc przestań mnie hejtować. Gratulacje! Hejtowanie i nienawiść to domena frajerów, więc jeśli hejtujesz to jesteś nieśmiałą pizdą i śmierdzi ci z gęby. Wszyscy wiecie kogo mam na myśli, tego śmierdzącego hejtującego tchórza.” – powiedział Diddy.

Diddy’ego album niedługo na rynku, 50 Cent przygotowuje się do odświeżenia wizerunku G-Unit – pewnie stąd te małe złośliwości. O początkach konfliktu pisaliśmy tutaj: 50 Cent atakuje Diddy’ego. Wasze zdanie na temat tego konfliktu są podzielone, stąd stawiamy pytanie – kogo w tym beefie popieracie? 50 Cent czy Diddy?

17 Comments

  • D@w$ 25 października 2010

    boze ilu hejterow ;o
    50 wcale nie jest slaby w disach jezeli jest to czemu Ja rule upadl na samo dno? Fat Joe poszedl jego sladami nisko? a co z Cassidim? Camronem? Lil waynem ktory bal sie odpowiedziec na diss? hmm?
    nie jest nr 1 w disach owszem ale nie jest zoltodziobem nie jednego juz poskladal.
    2 ma racje co to do cholery ma byc ktos sobie pisze komus teksty i zgarnia cala chwale

  • Doceń 9 października 2010

    KastratSquad prawde powiedział :D. A beef, pff… nic ciekawego.

  • elPresidente 30 czerwca 2010

    Jeśli to co Fifty mówi (ten co korzysta z ghostwrighterów nie może uważać się za artystę) uważać za prawdę to Dre i Eazy-e, też się nie zaliczają do grona artystów ;) Bo jak wiemy teksty niejednokrotnie dla Dre pisał Eminem a Eazy’emu Ice Cube ;)

  • Ghetto Fab 30 czerwca 2010

    Ema05 Ty wez wroc na strony ggg-unit i hejtuj innych raperow. To zawsze najlepiej Ci szlo… Jak Fiffty zaczyna znow robic swietny rap to Ice Cube zaczyna w kosciele spiewac… zal

  • zloty 30 czerwca 2010

    a co mnie jakiś bif 2 czarnych obchodzi dziś zjem sobie kotlecika schabowego a na noc 2 piwka

  • Anonim 29 czerwca 2010

    DafsoN – ale jestes pierdolnbiety

  • Ghetto Fab 29 czerwca 2010

    ja tam z Diddy’m chodz tez nie uwazam go za rapera;) Co do fiffa nie bede sie wypowiadal… szkoda slow;]

  • Anonim 29 czerwca 2010

    już kiedyś chyba był mały beef między nimi?

  • kapitanbomba 29 czerwca 2010

    A kto mu napisze dissy? mówię o diddym :)

  • saodkoa 29 czerwca 2010

    fifty z rapem ma coraz mniej wspolnego nigdy go nie lubilem za duzo kozakuje

  • mastah 29 czerwca 2010

    Wy gimbusy wierzcie w beef.

  • mastah 29 czerwca 2010

    Zmówili się żeby nakręcić sprzedaż i popularność, tyle w temacie.

  • DafsoN 29 czerwca 2010

    Diddy, który niejeden beef ma na koncie (w tym ten najbardziej tragiczny, którego ofiarami stali się Biggie i Tupac),
    ^^up qrwa 2pac nei zginał przez ten cały beef tylko w odwecie za napierdolenei Cripa w kasynie,Biggie to co innego. Tego i tego nei lubię, ale w sumei Cent ma rację… Diddy to bizmesmen, raper chujowy bez flow a z ghostwriteow korzysta od wieków.

  • DafsoN 29 czerwca 2010

    Diddy, który niejeden beef ma na koncie (w tym ten najbardziej tragiczny, którego ofiarami stali się Biggie i Tupac),
    ^^up qrwa 2pac nei zginął przez ten jebany beef tylko na ulicy po w odwecie za napierdolenie Cripa w kasynie z Biggiem inna sprawa…tego i tego nie lubie ale w sumie CENT ma rację. Diddy to biznesmen na rapie nei ma pojecia-chujowe flow i od wiekow korzystał z Ghostwriterow.

  • hell 28 czerwca 2010

    jebać 50centa. pedał który do wszystkich się przypierdala >.<

  • allkaid 28 czerwca 2010

    słaby w dissach ? :D posłuchaj jego no rich still lyin na game’a albo back down na ja rula

  • compton 28 czerwca 2010

    hmmm nie przepadam za diddym ale Cenciak troche slaby w dissach jest, ale popieram go bo dobrze powiedział o diddym :P

Comments are closed.