
50 Cent nie tylko stracił prawie połowę masy ciała, ale również połowę swoich fanów.
O tym, że 50 Cent chudnie wiedzą już wszyscy – przygotowujący się do roli w filmie „Things Fall Apart” raper stracił już prawie 30 kilogramów masy ciała. To jednak nie powinno go martwić. To, czym na pewno się przejmie to frekwencja na jego koncertach. A ta jest tragiczna.
W ubiegły weekend 50 Cent dał koncert w Arena Theater w Houston. Mimo, że bilety były w bardzo atrakcyjnej jak na amerykańskie warunki cenie (30-80 dolarów), sala świeciła pustkami. Tony Yayo w wywiadzie udzielonym magazynowi XXL przyznał, że dochody z trasy Invitation Tour są zdecydowanie niższe od zakładanych.
Wpływ na kiepską frekwencję może mieć również słabsza forma rapera, ponieważ jak donosi magazyn XXL, mimo, że 50 Cent się starał zabawić zebranych słuchaczy, to szybko opadł z sił. Sytuację uratował Yayo, który dwoił się i troił, wspierając jak mógł lidera G-Unit.
50 Cent powinien chyba ostro zabrać się do pracy i jak najszybciej wrócić do formy, ponieważ ostra dieta może zaszkodzić nie tylko jego organizmowi, ale również jego portfelowi.
9 Comments
Comments are closed.