Członek G.O.O.D. Music w wywiadzie udzielonym MTV stwierdził, że nie chce już pisać „szesnastek”. Zamiast tego, CuDi postara się skupić na wykonywaniu refrenów i przyśpiewek u siebie oraz innych artystów.
Nie czuję się spełniony kiedy napiszę szesnastkę. Właśnie z tego powodu tak rzadko pojawiam się na G.O.O.D. Fridays u Kanye.
Natomiast istnieją też dwa inne powody – na pewno nie chcę zostać zjedzony przez tych świetnych raperów, to po pierwsze. Po drugie, czuję że moje zwrotki niczego nie wnoszą. Mój rap niczego nie wnosi.
Natomiast jak to wygląda w praktyce, w studiu?
Kanye często mówi mi: „Yo, CuDi, podbij do mnie z refrenem albo zwrotką”. W takich momentach staram się po prostu zniknąć ze studia. Obecnie jest tak, że najbardziej jara mnie śpiew oraz gra na gitarze. Gitara to moja nowa miłość. Nigdy nie myślałem, że nauczę się grać na jakimkolwiek instrumencie, ale idzie mi całkiem nieźle.
Uczę się grać od około dwóch miesięcy. Zaczynam właśnie swoją kolejną płytę. Rockową płytę.
Przypomnijmy, Man On The Moon II: The Legend Of Mr. Rager czyli nowy album CuDiego utrzymany jeszcze w w stylu do jakiego nas przyzwyczaił na sklepowe półki trafić ma już 9 listopada.
