Serial o Spider-Manie może wreszcie dać Cage’owi superbohaterski sukces, na który zasługiwał od 26 lat
Choć Marvel Studios ogranicza obecnie liczbę swoich produkcji, ten rok wciąż obfituje w filmy i seriale oparte na komiksach „Domu Pomysłów”. Najciekawszy z nich nie jest nawet powiązany z Filmowym Uniwersum Marvela (MCU). W maju na Prime Video zadebiutuje serial Spider-Noir.
Produkcja jest spin-offem popularnej serii Spider-Verse, a Nicolas Cage wciela się w niej w rolę tytułową. Zamiast powtarzać rolę wariantu Petera Parkera z filmów animowanych, Cage gra Bena Reilly’ego – wersję bohatera, który znajduje się u kresu wytrzymałości. Spider-Noir obiecuje odświeżające podejście do gatunku dzięki swojej unikalnej oprawie wizualnej i stylowi narracji.
Dla Cage’a to pierwszy występ w roli głównej w superbohaterskim serialu telewizyjnym, choć aktor ma ogromne doświadczenie w adaptacjach komiksów. Niestety, jego poprzednie starcia z tym gatunkiem nie poszły po jego myśli. Spider-Noir ma jednak ogromną szansę odwrócić tę kartę i przynieść mu hit, na który czekał dekady.
Historia porażek i niedosytu
Wielu aktorów zyskało na popularności dzięki filmom o superbohaterach, ale Cage do nich nie należał. Niektóre z jego projektów nawet nie ujrzały światła dziennego:
- Superman Lives: Cage miał zagrać Supermana u Tima Burtona, ale film utknął w „deweloperskim piekle” i został skasowany.
- The Flash (2023): Po latach zobaczyliśmy Cage’a jako Człowieka ze Stali w krótkim epizodzie. Moment ten został jednak skrytykowany za słabe efekty specjalne i wątpliwe etycznie wykorzystanie CGI/AI, co sam aktor nazwał „konsternującym”.
- Ghost Rider: Cage zagrał w dwóch filmach o tej postaci. Zostały one zmiażdżone przez krytyków i nie poradziły sobie finansowo, co doprowadziło do porzucenia planów na trzecią część.
Co ciekawe, najlepsze superbohaterskie role Cage’a miały miejsce w animacji (Spider-Man: Uniwersum oraz Młodzi Tytanci: Akcja! Film), gdzie dubbingował odpowiednio Spider-Mana Noir i Supermana. Były to jednak role drugoplanowe.
Spider-Noir: Moment odkupienia
Cage to zdobywca Oscara (Zostawić Las Vegas), który potrafi stworzyć hipnotyzującą kreację, jeśli ma do dyspozycji dobry materiał. Spider-Noir wydaje się być projektem skrojonym pod niego:
- Idealne dopasowanie: Wersja aktorska Spider-Mana Noir pozwala Cage’owi na połączenie stylu Humphreya Bogarta z jego własną, ekspresyjną naturą („Cageisms”).
- Estetyka Noir: Czarno-białe zdjęcia i klimat retro idealnie współgrają z przerysowanym stylem aktora.
- Ben Reilly: Znużony życiem, cyniczny bohater przechodzący kryzys egzystencjalny to rola, w której Cage czuje się najlepiej.
Zwiastuny już teraz budują wizerunek Spider-Noir jako najbardziej ekscytującego serialu Marvela w 2026 roku. Jeśli produkcja spełni oczekiwania, będzie to idealne zwieńczenie burzliwej podróży Cage’a przez świat superbohaterów.
Poniżej publikujemy trailer Spider-Man Noir.


