Far Cry Assasins Creed
Gaming

Powstają dwie nowe gry Far Cry i wiele tytułów z serii Assassin’s Creed

Far Cry Assasins Creed

Prezes Ubisoftu, Yves Guillemot, potwierdził, że studio pracuje obecnie nad dwoma nowymi grami z serii Far Cry oraz wieloma tytułami spod znaku Assassin’s Creed. Te ostatnie mają obejmować zarówno produkcje dla jednego gracza, jak i doświadczenia wieloosobowe.

Mimo trwającej restrukturyzacji, która doprowadziła do skasowania kilku projektów (w tym wyczekiwanego remake’u Prince of Persia), fani mogą odetchnąć z ulgą – flagowe marki mają się dobrze.

Nowa siła napędowa: Vantage Studios

Za rozwój tych projektów odpowiada Vantage Studios, nowa spółka zależna Ubisoftu. Jej zadaniem jest wyłącznie rozbudowa największych franczyz: Far Cry, Assassin’s Creed oraz Tom Clancy’s Rainbow Six. Studio, prowadzone przez Charliego Guillemota i Christophe’a Derennesa, zrzesza tysiące deweloperów z oddziałów w Montrealu, Barcelonie czy Sofii.


Co wiemy o nadchodzących premierach?

Assassin’s Creed

  • AC Shadows: Ostatnia główna część serii zadebiutowała w marcu 2025 roku.
  • Codename Hexe: Kolejna duża odsłona, która ma być znacznie mroczniejsza i osadzona w klimatach polowań na czarownice.
  • Remake Black Flag: Choć niepotwierdzony oficjalnie, jest to „najgorzej strzeżona tajemnica branży”. Plotki sugerują, że mimo opóźnień wynikających z restrukturyzacji, oficjalna zapowiedź może nastąpić już w kwietniu.
  • Projekty Multiplayer: Potwierdzono prace nad nowymi doświadczeniami wieloosobowymi w tym uniwersum.

Far Cry

  • Dwa projekty: Guillemot wspomniał o „dwóch bardzo obiecujących projektach”.
  • Far Cry 7 i Multiplayer: Komentarze prezesa pokrywają się z wyciekami z 2024 roku, które mówiły o nowej głównej części oraz osobnym tytule multiplayer. Pierwotnie planowano premiery na 2026 rok, jednak z powodu zmian wewnątrz firmy możliwe są przesunięcia.

Trudny czas dla giganta

Ubisoft przechodzi przez wymagający okres. Firma niedawno przeprowadziła zwolnienia i zmieniła strategię operacyjną, stawiając na „podwojenie stawki” w przypadku swoich najsilniejszych marek kosztem mniejszych, ryzykownych projektów.