Tede o Numer Raz: Chciałbym ch**u, żebyś zaprosił Bonusa RPK do radia i powiedział mu to w twarz co tam pier%*olisz.
Tede odpalił się podczas streamu Tedenovelive i postanowił pocisnąć po Numer Raz, ponieważ poczuł się dotknięty wypowiedziami Numera na temat współpracy Tedasa z Marcinem Millerem z Boysów.
Legenda Warszawskiego Deszczu zarzucił Numerowi hipokryzję i zachęcił go do zaproszenia do studia Bonusa BGZ czy tam RPK, który niedawno nagrał wspólny kawałek z gwiazdą discopolo i przedstawienia Bonusowi swojej opinii na temat współpracy na linii rap – disco polo.
O co w ogóle chodzi?
Numer Raz co jakiś czas podgryza Tede za nagrywki z Marcinem Millerem. Przypomnijmy – Jacek nagrał z liderem zespołu Boys dwa kawałki: jeden bangrowy Figgo Faggo a drugi Wyrocznie, będący dissem na Tego Typa Mezo. Oczywiście duża część branży spięła dupę, w tym Numer.
Sprawdźcie obydwa kawałki.
Bonus RPK i Marcin Miller – „Zanim los nas rozdzieli”
To połączenie było dla wielu jeszcze większym szokiem niż duet Tedego. Bonus RPK, kojarzony z twardym, ulicznym rapem i „Ciemną Strefą”, nagrał wspólnie z Millerem utwór „Zanim los nas rozdzieli”.
-
Geneza: Współpraca nie była przypadkowa – obaj panowie złapali prywatnie dobry kontakt. Marcin Miller wielokrotnie wspierał Bonusa w mediach społecznościowych, zwłaszcza w trudnym dla rapera czasie problemów prawnych.
-
Przekaz: Utwór nie jest typowym tanecznym hitem disco polo. To raczej sentymentalna, życiowa ballada o przemijaniu i wartościach.
-
Reakcja fanów: Co ciekawe, mimo że fani „ulicznego rapu” bywają bezlitośni, ta kolaboracja została przyjęta nadzwyczaj ciepło. Doceniono szczerość przekazu i fakt, że Miller odnalazł się w nieco bardziej poważnym, rapowym klimacie.
Podsumowanie: Dlaczego to ważne?
Te dwie sytuacje pokazują ewolucję polskiej sceny:
-
Tede zrobił to dla show, prowokacji i zabawy konwencją. Typowo miał wywalone na hejt.
-
Bonus RPK zrobił to na gruncie rzekomo wspólnych wartości i osobistej sympatii, pokazując, że „ulica” potrafi wyciągnąć rękę do kogoś z zupełnie innego świata muzycznego.
Wspólnym mianownikiem jest tu Marcin Miller, który jako jedna z niewielu gwiazd disco polo zyskał realny szacunek u raperów – głównie dzięki swojemu dystansowi i profesjonalizmowi.
Poniżej macie fragment z Tedenovelive, gdzie Jaca jedzie po Numerze bez hamulców.


