
MentalCut rozpoczął swoją przygodę z turntablismem w 1999 roku. W 2002 roku został ćwierćfinalistą Mistrzostw Europy Wschodniej Vestax Extravaganza, a rok później znalazł się w czołowej ósemce Mistrzostw Polski ITF. W latach 2002 – 2003, w Breakbeat Propagandzie – formacji z kręgu drum’n’bass. W 2004 roku wygrał Eliminacje Regionalne do Mistrzostw Polski ITF (Gdańsk) w kategoriach Advancement oraz Beat Juggling. Jest autorem mixtape’u „Full Mental Breakdown” (2004), który odbił się szerokim echem na rodzimej scenie hiphopowej. Obecnie członek Jazz Fuzz (jedna z pierwszych grup w historii poznańskiego hiphopu) oraz rockowego Melange.
Występował z takimi artystami jak: Druh Sławek, Kostek, Grammatik, Basstion, MC Globus, MC Marika, Frenchman (Bass Medium), Sonic Trip, Akira, Mono, Mikee, Marcus, QBik, Charly, WaxVax, Perez, Player, Cookiz, Kooqua, Dukee, Twister.
W setach MentalCut’a najczęsciej pojawiają się hiphop, funk, elementy jungle, a przede wszystkim dużo skreczy i beat jugglingu. Wszystko tworzy spójną, dynamiczną całość, która nie pozwala zejść z parkietu…
M-Cut współtworzy także audycję radiową poświęconą szeroko pojętym „nowym brzmieniom” (hiphop, broken beats, dancehall) w poznańskim Radio Merkury – Aiiight, w każdy czwartek od 19.10 – 21.00.
Źródło: www.mentalcut.com
Rapgra: Może na początku przedstaw się wszystkim i powiedz jak wyglądały twoje początki z gramofonami?
DJ Mentalcut: Wszystko rozpoczęło się w 1999 roku, kiedy usłyszałem płyę X-Ecutioners X-Pressions i po raz pierwszy zauważyłem, że można używać gramofonu jako instrumentu. Nie musi być to tylko odtwarzanie muzyki i robienie scratchy, ale właściwie tworzenie czegoś nowego od fundamentów. Na osiemnaste urodziny kupiłem gramofon i w ten sposób wszystko się zaczęło.
Rapgra: : Masz może jakiegoś artystę, który wywarł, bądź nadal wywiera na tobie duży wpływ?
DJ Mentalcut: W pierwszych latach byli to wcześniej wspomniani X-Ecutioners i Rob Swift. Tych wykonawców szanuje głównie za tworzenie kompozycji i muzykalność, ale inspiracje staram się czerpać również z jazzu, a szczególnie z muzyki Roya Ayersa. Turntabelism jest nazywany współczesnym be-bopem, także ma to na pewno wpływ i odzwierciedlenie na to co grał kiedyś np. Miles Davies. Jeżeli chodzi o sam hip-hop to największym wzorem jest dla mnie Madlib.
Rapgra: Grasz na imprezach w poznańskim Subwayu, w jaki sposób dobierasz swoją playliste? Lubisz puszczać hity czy raczej wolisz bardziej ambitne materiały??
DJ Mentalcut: Żeby impreza była stricte hip-hopowa, trzeba się pogodzić z graniem hitów. Z jednej strony staram się w swoich setach umieszczać rzeczy typowo oldschoolowe oraz remixy bardziej undergroundowych kawałków, z drugiej strony trzeba wkręcać rzeczy typu Noreaga czy Missy Elliott i tego się nie uniknie. Publiczność w Polsce jest taka jaka jest. Nie ma jeszcze imprez takich jak w Anglii, gdzie całość skierowana jest na bardziej undergroundowe klimaty, ale wszystko rozwija się i idzie w dobrym kierunku. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby był pusty parkiet i nawet kiedy przemycam mniej znane rzeczy, a ludzie słyszą utwór po raz pierwszy to jakoś się to sprawdza.
Rapgra: W zeszłym roku w Poznaniu Ucho One razem z Druhem Sławkiem prowadzili ciekawe spotkania, dotyczące Dj’ingu. Były filmy, dyskusje no i oczywiście imprezy. Uważasz że takie akcje poprawiają sytuacje Dj’ingu w Polsce? Jaki jest twój stosunek do Dj’ingu w naszym kraju?
DJ Mentalcut: Na pewno ma to wpływ na młodych ludzi. Na warsztatach pojawiło się wielu nastolatków, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z hip-hopem. Mówienie im o czterech elementach kultury hip-hopowej ma z pewnością duże znaczenie. Niestety w Polsce jeżeli chce się robić pieniądze na Dj’ingu, trzeba brać pod uwagę to co gra się w telewizji i radiu. W naszym kraju wszystko się jeszcze rozwija. Spory postęp zanotowaliśmy w tym roku. Pojawiły się osoby typu Eprom, które mogą już spokojnie startować w zawodach europejskich. Eprom na ITF Wschodniej Europy był czwarty, tak więc to już jest coś. Jest też Krime, który co prawda całe życie spędza w Berlinie, ale uważa się za Polaka i jeżeli chodzi o granie na imprezach to jest już to next level (śmiech)
Rapgra: Współpracowałeś z takimi artystami jak Grammatik, MC Marika, Sonic Trip, Twister. Tworzysz też jedną z pierwszych poznańskich grup hip-hopowych Jazz Fuzz oraz rockowy Melange. Uważasz że artysta w grupie może lepiej wyrazić samego siebie niż tworząc solowo?
DJ Mentalcut: To co robiłem z Mariką czy drum’n’basowcami oraz Melange ograniczało się głównie do występów na żywo. Jest to pewien sposób na poszerzenie wiedzy ludzi którzy nie mają bliższego kontaktu z Turntabelismem. Jeżeli chodzi o pracę w grupie to czuję się członkiem Jazz Fuzz i na pewno obserwowanie tego co robią inni ma duży wpływ na własną twórczość. Z drugiej strony uważam się za samotnika jeżeli chodzi o tworzenie muzyki. Z pewnością wiele rzeczy wolę zrobić sam.
Rapgra: W tym roku(2004) wydałeś mixtape Full Mental Breakdown powiedz coś więcej na temat tego materiału.
DJ Mentalcut: Jest to pierwszy mixtape nie wydany dla znajomych, czyli zrobiony już na większą skale. Zostało sprzedanych 100 egzemplarzy, co uważam że jest całkiem niezłym wynikiem, chociaż wiadomo mogłoby być lepiej (śmiech). Full Mental Breakdown składa się z dwóch części. Pierwsza część to oldschoolowy mix, podchodzący pod to do czego tańczą b-boye, natomiast druga część to kawałki mniej znane. Starałem się pokazać to czego nie można usłyszeć np. w telewizji. Następny mixtape będzie inny i powinien pokazać się pod koniec roku.
Rapgra: Masz na swym koncie inne produkcje?
DJ Mentalcut: Jeżeli chodzi o produkcje, to robię kawałki sam dla siebie i ewentualnie wrzucam je do Internetu. Traktuje to jako hobby, dodatek do Turntabelismu. Niewykluczone jednak, że kupię pady i wezmę się za to na poważnie.
Rapgra: Jak wyglądają twoje przygotowania do zawodów? Bierzesz je na poważnie, czy raczej jako forma zabawy?
DJ Mentalcut: Mam dosyć poważny stosunek do zawodów i wszelkich bitew. Wynika to z mojego patrzenia na kulturę hip-hop. Zawody typu ITF nawiązują do tego co działo się na początku, czyli do przyjaznych i pozytywnych bitew w parkach czy też blokach. Jest to po prostu wersja 25 lat później. W tym roku nie miałem wiele czasu na przygotowanie i efekty były jakie były (śmiech). Zawody są też pewną szansą na pokazanie się szerszej publiczności.
Rapgra: W każdy czwartek o 19.10 możemy posłuchać Cię w radiu Merkury. Jak się w to zaangażowałeś??
DJ Mentalcut: W bardzo prosty sposób, tzn. wysłaliśmy ze znajomym demo do radia Merkury i zostało ono zaakceptowane. Co więcej radio otworzyło całe pasmo związane z nowymi brzmieniami. Audycja składa się z dwóch części. Podczas pierwszej godziny gramy wszelkie nowości. Staramy się dbać o puszczanie muzyki związanej z takimi labelami jak Stones Throw,Compost Rec,K7! czy Asfalt Rec. Druga godzina to najczęściej mix jakiegoś gościa. Ostatnio jednak gości jest coraz mniej, gdyż audycja ukierunkowuje się w stronę hip-hopu i jazzu.
Rapgra: Czy jest coś o czym chciałbyś powiedzieć a nie zapytałem Cię o to?
DJ Mentalcut: Sprawdźcie moją stronę www.mentalcut.com, czekajcie na następny mixtape i przychodźcie na imprezy!
Rapgra: Dziękuję Ci bardzo za wywiad. Do zobaczenia na imprezach w Subwayu
DJ Mentalcut: Wielkie dzięki!
Fotografie pochodzą z odficjalnej strony Dj’a Mentalcut – http://www.mentalcut.com