Dogas (Wice Wersa) – wywiad
Polski Rap i Hip-Hop Wywiady

Dogas (Wice Wersa) – wywiad

Dogas

Ze sporym opóźnieniem, ale jak mówi stare przysłowie, lepiej późno niż wcale, wywiad z kolejnym członkiem Wice Wersa. O miłości, do deskorolki, sportu, współpracy z The Crew i Urban City i o jeszcze kilku ciekawych rzeczach opowiada „Dogas†…Zapraszam do lektury… Już niebawem kilka naprawdę szokujących wywiadów, nie jeden się zdziwi….Z Dogasem rozmawiał Timon.

RAPGRA.COM: Hej, opowiedz proszę na początek jak zaczęła się twoja przygoda z rapem, z tą kulturą??
DOGAS: Siemka. Nie będę tu chyba zbytnio oryginalny bo moja przygoda z Hip Hopem zaczęła się od zajawki deskorolkowej potem rolkowej już w 96 roku. Wcześniej słuchałem trochę mocniejszych brzmień ,ale płynnie z klimatów takich jak „Sabotage” Beastie Boysów przeszedłem na rapowe klasyki nowojorskich artystów. Z czasem zachłysnąłem się zachodnim wybrzeżem i zostało mi to do dzisiaj. Jako małolat, pamiętam „Home Invasion” Ice- T, dopiero potem odkryłem Dr.Dre i bardziej lajtowe klimaty jak np. Hieroglyphics, którymi słucham do dziś.
RAPGRA.COM: Deskorolka, bardziej jako zajawka czy jako dyscyplina sportowa? Kontynuujesz ta zajawkę czy to już raczej temat zamknięty?
DOGAS: Hehe to już dawne czasy, choć powiem Ci, że do rolek wróciłem jeszcze pod koniec liceum i zwariowałem na tyle, żeby na sporej rurce wybić sobie bark. Dziś już tylko snowboard jak jest okazja, a ostatnio dużo pływam. Zostało mi po klubie płetwonurkowym do którego należałem w dzieciństwie;).
RAPGRA.COM: West Coast mówisz, poruszmy więc pewien temat…. nie wiem jak to jest we Wrocławiu, ale u mnie w okolicy, w sklepach nie uświadczysz dobrych płyt rapowych, jeśli jest to, to co graj w mediach. Powiedz jaki jest twój stosunek do ściągania płyt z Internetu, nie mówię tutaj o polskich płytach, ale właśnie dobrych zagranicznych wydawnictwach?
DOGAS: Nie będę ukrywał faktu, że słucham muzyki ze znanych nam źródeł, bo o to chyba pytasz. Natomiast nie jestem tym kim kto kupując płyty ripuje je i wrzuca w sieć. W zasadzie jeśli chodzi o dobre kąski to często mam okazje przegrać dobre wydawnictwa od kumpla konesera. Nie siedzę nocami na sieci i nie ściągam co popadnie. Jeśli dowiem się o jakiejś mega produkcji zagranicznej to docieram do niej drogą wszystkim znaną i słucham – proste. Wynika to między innymi z braku dostępu to pewnych wydawnictw u nas w kraju. Natomiast jeśli chodzi o rodzimych artystów to moim zdaniem płyty są w przystępnych cenach i często je kupuje.
RAPGRA.COM: Jakie brzmienia preferujesz na co dzień, czy jest to tylko rap, czy jesteś otwarty na różne style i gatunki?
DOGAS: Słucham wszystkiego co mi wpadnie w ucho. Dla mnie muzyka nie ma podziałów, jej gatunkowość poszerza jej horyzonty. Takie jest moje zdanie. Nie rozumiem osób, które są zdania, że nie należy pewnych gatunków ze sobą mieszać albo, że któryś z nich zwyczajnie nie jest muzyk.. o dziwo spotkałem się z takimi opiniami u osób starszych i to z wykształceniem muzycznym. Ja słucham wszystkiego od muzyki klasycznej, instrumentalnej ( mam np. sporą kolekcję muzyki filmowej), funku, popu, aż po wszelkie odmiany rocka i rapu. Uwielbiam muzykę elektroniczną Jest tego tak dużo w dzisiejszych czasach, że trudno niekiedy sprecyzować dany gatunek. Muzyka żyje, ewoluuje i miesza si, łącząc tym samym ludzi i ich środowiska. I o to w tym chodzi. Muzyka ma łączyć a nie dzielić.
RAPGRA.COM: Wice Wersa, skąd taka nazwa, jaka jest geneza waszego zespołu?
DOGAS: Początki sięgają 2002 roku kiedy z Radiem nagraliśmy pierwszy wspólny kawałek. Pytasz skąd nazwa? Już sam nie pamiętam. Kiedy nawinąłem taki wers:” Wice Wersa, styl Persja, na miejscach, w miejskich alejkach jak w katakumb labiryntach”, a Radio mówi: „tak to będzie to- Wice Wersa” i się zaczęło;)
RAPGRA.COM: 8 lat w rapie to kawałek, powiedz co się zmieniło na przestrzeni tych lat, jakie zmiany zauważasz w rapie, w mentalności polskich raperów, fanów? Czego wreszcie sam sę nauczyłeś przez te 8 lat, co dał Ci rap?
DOGAS: Wszystko się zmienia. Polscy słuchacze powoli, mam wrażenie, otworzyli się na wielogatunkowość rapu i tzw. urban music. Powstały środowiska osób, które gustują w odmiennych klimatach muzycznych stąd też wydaje mi się mały rozłam w hip hopie. Ludzie jednocześnie nie są w stanie zaakceptować kilku różnych odłamów rapu. Brzmi to trochę paradoksalnie ale tak jest. Nie mówię oczywiście o wszystkich. Faktem jest i powiem to na najwyraźniejszym przykładzie, że mało jest osób w kraju, które doceniały by po części twórczość, zarówno Tedego jak i Peji. Stąd nieporozumienia na wielu płaszczyznach. Wiadomo ze wyżej wymienieni panowie mają swoje osobiste zgrzyty a to się tyczy ogólnie całokształtu sceny. Rap stał się różnorodny u nas w kraju i to moim zdaniem jest dobre ponieważ dociera do szerszej rzeszy fanów co sprawia że jest nas więcej. Proste. Złotym środkiem było by tu większe porozumienie pomiędzy tymi wszystkimi ludźmi ale o to już trudniej;) Dobre jest też to, że u nas w kraju w końcu ruszy przemysł rapowy pełną parą. Zobacz ile ludzi teraz ogarnia płyty, klipy, odzież, promocję i całą resztę. Graficy, projektanci, PRowcy, dziennikarze, spójrz jak wiele jest możliwości rozwijania się w orbicie hip hopu. Wydaje mi się, że ci młodzi którzy przyjdą po nas będą mieli tak odjechane patenty na to wszystko…że boję się pomyśleć…. Będzie trzeba znowu wrócić do korzeni;) A co mi rap dał? Cały czas mi daje. Mało pieniędzy, dużo zajawki;) To tak jak by zapytać rolnika co daje mu to że zasieje plony, zbierze je i zrobi chleb, potem część sprzeda. Daje mi przeżyć, daje mi to wszystko czego od niego potrzebuj..
RAPGRA.COM: Nie jesteś debiutantem na rap scenie, powiedz czy oprócz projektu Wice Wersa udzielasz się w innych zespołach?
DOGAS: Teraz nie. Aczkolwiek gdyby nadarzyła się okazja to czemu nie. W tej chwili skupiam się na projekcie WW. Jest to dla mnie priorytet. Dążyliśmy przez lata z Radiem żeby coś osiągnąć i teraz powoli nadchodzi dzień w którym to zaowocuje, chcę się temu poświęcić.
RAPGRA.COM: Ekipa Wice Wersa jest kojarzona z The CREW, opowiedz jak doszło do waszej współpracy?
DOGAS: Z ziomeczkiem który dba o sprawy PRowe the Crew skontaktował nas Dj.Really, który regularnie gra muzę na ich meczach. Kuba, którego pozdrawiam, zaprosił nas na mecze i wprowadził nas w klimat. Sami byliśmy ciekawi jak to wyjdzie. Tym bardziej, że podobnej próby podjęły się już inne ekipy. Futbol amerykański jest u nas niszową dyscypliną sportu, a mimo wszystko skupia wokół siebie spore środowisko po części utożsamiające się z Hip Hopem. Stąd wspólne melanże i zajawki. Przede wszystkim muzyka! Jak długo drużyna jest zadowolona z efektu końcowego naszej pracy jestem szczęśliwy. Dobrze jest podgrzać atmosferę na boisku swoim rapem.
RAPGRA.COM: Przeglądając Internet spotkałem się z opiniami, że TEDE w „Płoną bębny†bardziej reklamuje WJ, niż rapuje, wielu ludzi pojechało go niemiłosiernie za swoją zwrotkę co ty na to?
DOGAS: Reklamuje?? haha nawet słowa o WJ nie nawinął….Ogólnie mało nawinął co mnie wówczas trochę zawiodło. Na szczęście wynagrodził nam to na płycie, gdzie nawinął ponad 24 wersy w jednym z ciekawszych, kawałków. W ogóle Tede ma w swojej nawijce coś nietypowego moim zdaniem, prostego a zarazem magicznego. I jak przyznam, dawniej się nie wkręcałem w treści jego kawałków tak od kilku lat jestem fanem- w końcu jesteśmy pokoleniem N2!;)
RAPGRA.COM: Przeglądając konto Verte na jednym z portali społecznościowych, wiem, że kręciliście niedawno klip do kolejnego utworu, co to za utwór, czego możemy się spodziewać po obrazie, kto odpowiada za realizację?
DOGAS: Zrealizowaliśmy ostatnio dwa klipy do dwóch totalnie różnych od siebie utworów. Jeden do kawałka z dobrej strony naszej płyty, a drugi do utworu ze złej. Nie wiem jeszcze który ukaże się pierwszy ze względu na to, że niebawem kręcimy kolejny. Wiem zamotane to wszystko, ale zbieramy po prostu materiały do promocji albumu i wszystko w swoim czasie ujrzy światło dzienne. Na razie obydwa klipy są w post produkcji a nakręciliśmy je przy współpracy z ekipą Shotmate z Wrocławia i garstką znajomych, którzy często nas wspomagaj w działaniach.
RAPGRA.COM: Modne ostatnio w Polsce staję się, że raperzy zaczynają wchodzić w branż odzieżową. Wice Wersa nie pozostaje w tyle, powiedz, czy oprócz koszulek macie w planach rozszerzy kolekcję ubrań?
DOGAS: Jasne. W ciągu miesiąca pojawią się nowe wzory koszulek Wice Wersa. Dodatkowo planujemy na zimę wypuścić bluzy na fajnym patencie. Zapewne tez wznowimy produkcję naszych ulubionych bandan. Czas pokaże, nie mamy z tym związanych mega planów marketingowych, robimy to dla czystej zajawki. Szyjemy te ciuchy jak dla siebie a jak komu w nich wygodnie to jestem szczęśliwszy.
RAPGRA.COM: Jak oceniasz poziom dolnośląskiego rapu, w samym Wrocławiu jest ktoś solo, lub w zespole, kto w niedalekiej przyszłości, zaskoczy polskiego słuchacza?
DOGAS: Wiesz na pewno jest ktoś taki aczkolwiek ja trochę odbiłem od słuchania podziemnych materiałów ze względu na to, że najzwyczajniej jestem zajęty swoimi działaniami. Wymieniłbym tu kilka ekip które wzbudzają moje zainteresowanie z tym, że ostatnie plotki ,pomówienia na nasz temat sprawiaj że tego nie zrobi.. Jest jedna ekipa, którą lubię i szanuję, która rozwija skrzydła i jest to Grill Funk records. Pozdro dla chłopaków.
RAPGRA.COM: O jakich nieporozumieniach mówisz, co wam zarzucają inne mniej znane ekipy?
DOGAS: Szkoda tu gadać o szczegółach, niektórzy zamiast zajmować się własnym rozwojem, chcieliby hamować innych. Wiesz to tak jak zamiast samemu zrobić coś, lepiej to będzie się rozwodzić nad Twoim, że słabe i że oni by zrobili lepiej zamiast samemu się ogarnąć i pokazać klasę.
RAPGRA.COM: Verte, to weteran wrocławskiego rapu, powiedz jak doszło do waszej współpracy, wiem, że on więcej czasu spędza na emigracji niż w 71city.
DOGAS: Z Verciakiem poznaliśmy się w Dublinie już kilka dobrych lat temu. Zżyliśmy i poznaliśmy się lepiej podczas nagrywania płyty i naszych ciągłych podróży. Kiedy zaczynaliśmy nagrywki Verte siedział na stałe w Dublinie, ja w Kolonii a Radio we Wrocławiu;) Skumaj wariatów, hahaha i wspólna płyta. Sam nie mogłem w to uwierzy.. Teraz wszyscy rezydujemy we Wrocławiu łącznie z Krzyśkiem choć wiem, że ma plany żeby wrócić do Irlandii. Jak to się potoczy, nie wiem…Oby został z nami jak najdłużej.
RAPGRA.COM: Mówisz o Kolonii w Niemczech? Przymusowa emigracja za pracą, czy inne względy?
DOGAS: Tak mam tam trochę znajomych. Bardziej to pierwsze choć połączone z wieloma innymi aspektami. Dużo mnie nauczyły takie wyjazdy i ludzie z którymi przebywałem.
RAPGRA.COM: Nie wykluczasz więc sytuacji, że będziecie grać koncerty w niepełnym składzie, powiedz w ogóle jak będzie wyglądała ekipa Wice Wersa na najbliższych koncertach, mam tutaj na myśli bardziej ekipę muzyczną, jakieś żywe instrumenty – planujecie coś specjalnego?
DOGAS: Jest kilka możliwości, albo wszyscy jak się patrzy, pełen komplet, razem z Dj Reallym. Albo bez Vertego bo nie wiem do końca jakie ma plany w związku z jego pobytem w Dublinie, albo jeszcze z żywym bandem, z którym planujemy zorganizować kilka koncertów. To wszystko jest zależne od tego jakie zainteresowanie wzbudzi nasz materia.. Jak będzie dla kogo grać to z pewnością nie zawiedziemy na polu koncertowym, wręcz przeciwnie;) pewnie wniesiemy co nowego.
RAPGRA.COM: Jako zespół jesteście po premierze płyty, macie może jakieś plany na solowe projekty?
DOGAS: Zarysy solowych projektów powstały już dawno. Jako, że każdy z nas lubi mocno zaznaczyć swój rapowy teren;) i często ścieraliśmy się w wielu kwestiach podczas nagrywania materiału, każdy ma pewien plan na solowy projekt. Widzisz jako, że mamy mocne charaktery i często odmienne zdania na pewne tematy, znajdujemy wspólny środek. Uczy nas to czegoś każdego dnia. Często to co nas dzieli w zasadzie nas łączy dlatego skupiamy się teraz na wspólnym działaniu aczkolwiek każdy z nas coś rozkminia w kontekście solowych nagrywek.
RAPGRA.COM: Powoli zbliżamy się do końca, powiedz proszę jak doszło do waszej współpracy z Urban City, od kogo wyszła propozycja?
DOGAS: Hehehe UrbanCity. W swoim czasie to UC zaproponowało nam współpracę przy promowaniu marek odzieżowych. Kilka sesji dla zespołu, kilka sesji dla nich. Utrzymujemy dobre stosunki. Często nas wspomagają finansowo przy produkcji klipów, albo ubierają nas podczas większych eventów hip hopowych. Znamy się z chłopakami osobiście i wzajemnie promujemy. Dobrze jak największy sklep internetowy ma siedzibę u nas we Wrocku;) Pozdrówki dla ekipy!
RAPGRA.COM: Ekipa z UC sama zaproponowała Ci zostanie ich modelem, czy musiałeś specjalnie jakoś o to zabiegać?
DOGAS: O nic nie musiałem zabiegać. Propozycja padła z ich strony. Sprzedają dużo fajnych marek które lubię, a przy tej współpracy miałem wgląd w asortyment i mogłem wiele rzeczy wybrać dla siebie. Pieniądze były zadowalające więc ogólnie jestem zadowolony ze współpracy pomimo, że z niejednego zdjęcia miałem mega beke…
RAPGRA.COM: Na koniec 3 słowa od Dogasa do fanów i hejterów.
DOGAS: Łatwo jest nienawidzić, trudniej jest zrozumieć! My robimy swoje a wy…? Pozdrawiam ludzi zaangażowanych, a kto ma kłapać dziobem i tak będzie, niektórych patologii u nas w kraju się nie wyleczy. Pozdrówki!
RAPGRA.COM: Dziękuję za wywiad.

Rozmawiał: Piotrek „Timon†Abrahamowski

4 Comments

  • MaDz!a ;* 16 marca 2011

    Kocham wice wersa! a ty Dogas jesteś najlepszy < 33 ; ****

  • NATASZA 12 grudnia 2010

    DOGAS DO POOOLICJIII NA JAWOROWA MASZ BLIZEJ NIZ DO RAPU WROCLAWSKI RAP TO PEPEE , SUPPPA SKILZ….DOGAS: Wiesz na pewno jest ktoś taki aczkolwiek ja trochę odbiłem od słuchania podziemnych materiałów ze względu na to, że najzwyczajniej jestem zajęty swoimi działaniami. Wymieniłbym tu kilka ekip które wzbudzają moje zainteresowanie z tym, że ostatnie plotki ,pomówienia na nasz temat sprawiaj że tego nie zrobi..

  • Wrocławski Rap;) 22 października 2010

    Ciekawa wypowiedź Dogasa. Duzo tu jednak literówek i brakuje nawet całych wyrazów. Ktoś z redakcji mógł poświęcic temu 5 minut więcej. Pozdro dla Wice Wersa!

  • LL 8 października 2010

    yo

Comments are closed.