
Suja, warszawski raper składu THS Klika, osoba, która siedzi w rapie już ładnych parę lat, postanowił otworzyć własny niezależny label i wydać solową płytę. I co? Płyta „Ulica nadaje†już niedługo w sklepach a ja zapraszam do wywiadu z wyżej wymienionym nawijaczem i prezesową Slang Records Anetą.
Niedawno otworzyliście własny rapowy label Slang Records – co sprawiło, że postanowiliście wziąć sprawy w swoje ręce?
Suja: Chcemy być niezależni, wydawać płyty kolegów i swoje – w tym celu otworzyliśmy Slang Records. Jak wiadomo w dzisiejszych czasach trudno jest wydać hiphopową płytę, wytwórnie zamknęły się na tą muzykę – tak samo zresztą telewizja i radio. Coraz mniej wychodzi tych płyt (jak zresztą słychać) więc żeby wydawać albumy trzeba wziąć sprawy w swoje ręce.
Jakie są w takim razie Wasze plany wydawnicze?
Suja: 26 maja wychodzi moja solówka „Ulica nadaje†jako pierwsze wydawnictwo, kręcimy teledysk i zabieramy się za promocję. Następnie będą płyty naszych znajomych, ale też nie tylko – jeżeli ktoś jest dobry, dobrze nawija i chce nawiązać współpracę – zapraszamy.
Już niedługo płyta ujrzy światło dzienne, powiedz jakich gości zaprosiłeś i jacy producenci zrobili bity?
Suja: Goście – jak zwykle sami koledzy czyli: Romeo z THS-u, Jacenty SSDI, z ZIP Składu: Jędker, Jaźwa, Wordi , dalej Wiktor z Oponentu, Osvald i Aneta – Praska Księżniczka. Bitami zajęli się: Waco, Dj Def, Szczur, Norbeats i Sempu. To tyle.
Kiedy nowy materiał THS Kliki?
Suja: THS 2 ukaże się po wakacjach, połowę materiału już mamy nagraną. Nagrywamy, zbieramy bity, zapraszamy gości i jak wszystko złożymy w jedną całość to wydamy.
Kończycie prace nad THS 2, a ostatnio ukazał się teledysk do kawałka „Południowa praga†promujący jeszcze zeszłą płytę. Powiedz coś o tym klipie.
Suja: Jak rozmawialiśmy rok temu to właśnie mówiliśmy, że będziemy chcieli zrobić klipy do dwóch numerów – pierwszy: „Liryka chodnika†– a drugi właśnie do: „Południowej Pragi†. Przeciągało się to, nie mogliśmy znaleźć odpowiedniej osoby, która zajęłaby się produkcjąâ€¦
W końcu poznaliśmy Świerzaka , chłopaczynę, który kręci filmy snowboardowe, dogadaliśmy się i zrobił zajebisty klip. Teledysk obejrzało w ciągu trzech dni siedem tysięcy ludzi na youtube.com zanim zdążył się pojawić w 4fun.tv i uważam to za sukces. Wiadomo, jednym się podoba, innym nie – wszystkim nie dogodzisz. Według mnie jest to zajebisty podwórkowy klip.
Skoro jesteśmy już przy teledyskach – do jakiego kawałka z Twojej solówki chcecie nakręcić klip?
Suja: Będziemy kręcić teledysk do kawałka „Niemoralna propozycja†. Montażem i zdjęciami zajmie się Darek Juraś czyli Świeżak i Jacek Banach – Studio R5 (www.r5.net.pl). Aneta może powie coś więcej na ten temat…
Aneta: Teledysk będzie zupełnie inny niż „Południowa Praga†, nie będzie to klip podwórkowy tylko opowiadający dwie różne historie. Myślę, że będzie ciekawy.
Suja: Aneta jest w refrenie więc polecam! (śmiech)
Zaintrygowaliście mnie. O czym właściwie jest ten kawałek?
Aneta: Kawałek jest o wyborach jakie stoją przed młodym człowiekiem, w jego młodzieńczym życiu, o tym że nie musi się godzić na wszystkie propozycje i oferty jakie przedkłada mu życie. Po to każdy ma z nas rozum żeby starać się dokonywać trafnych wyborów – myślę, że najlepiej będzie posłuchać.
Suja: Tak zwane dwie strony medalu, ta lepsza i ta gorsza, ciemniejsza i jaśniejsza.
Aneta: Każdy wybór pociąga za sobą odpowiedzialność, nie ma tak, że coś zrobisz i zostanie to zapomniane. Wiesz nigdy nie wiesz…
Inny charakterystyczny utwór „Massmedia†nagrałeś z Ukraińcem Oswaldem – opowiedz jak doszło między wami do współpracy?
Suja: Osvald mieszka i pracuje w Polsce od jakiegoś roku. Na Ukrainie wydał już jedną płytę, podoba mi się jego styl nawijania. Wpada do nas czasem Gocław na jointa czy na wódeczkę i tak też powstał ten kawałek: przyszedł, posłuchał, dopisał, nagrał.
Takie kolaboracje zawsze są owocne i dobrze wróżą na przyszłość. Suja powiedz, jak byś mógł określić w kilku słowach tematykę i klimat „Ulica nadaje†?
Suja: Jest to podwórkowa płyta skierowana do dzieciaków i koleżków z osiedli ale nie tylko – są kawałki poważniejsze, takie jak właśnie wymienione wcześniej: „Niemoralna propozycja†i „Massmedia†. Ta płyta jest zdecydowanie bardziej liryczna niż „Liryka chodnika†. Materiał skłania do przemyśleń co się w ogóle dzieje dokoła i jaki ma na nas to wpływ, a nie akcja łupu cupu i przeszła płyta, wiesz o co chodzi.
W Twoich utworach można wyczuć niechęć do policji. Powiedz czy naprawdę coś w tym jest, czy to tylko podkrętka dla dzieciaków?
Suja: Nie no wiesz, to tylko taka podkrętka dla dzieciaków… taki farmazon żeby mnie bardziej szanowali (śmiech). Tak poważnie, nie lubię policji, wychowałem się tak jak Ty na osiedlu i nikt nam tak życia nie umilił jak oni. Ganianki z psami, akcje na klatkach, wiskania, wmawianie, że coś mam, albo, że zaraz coś znajdą, zdejmowanie skarpetek, robienie tzw. „słonia†. Każdy kto mieszka na osiedlu wie co mam na myśli. Polska jest straszna pod tym względem, policja to legalna mafia.
Aneta: Np. to w jaki sposób przeszukują, czy nawet zaczepiają obywateli – dla mnie jest straszne. Teraz jestem już starsza, więc mnie ten problem coraz mniej dotyczy, ale widzę co się dzieje na ulicach – przeszukują 13-letnie dziewczyny, albo chłopaków, którzy wracają z wypchaną torbą po treningu, a oni szukają u nich nie wiadomo czego. Niech się zajmą poważniejszymi sprawami. A prewencja na naszym osiedlu zajmuje się tylko i wyłącznie podrywaniem małoletnich dziewczyn, przesiadują sobie razem z nimi na ławkach, palą papierosy. Gdzie można jeszcze spotkać dużo prewencji? Na Nowym Świecie, ponieważ jest tam mnóstwo dup, a oni chodzą sobie w kółko i zaczepiają co jakiś czas jakąś, wpisują do kajetu… A później dzwonią – moja koleżanka się nawet z takim jednym umówiła.
A jakie macie podejście do teraźniejszego rządu i w ogóle polityki w Polsce?
Suja i Aneta: No, na pewno się trochę zmieniło – jest mniej policji, bo to co się działo za kaczorów to była masakra: pierwszy patrol gonił drugi, a drugi gonił trzeci i tak w kółko. Co nam się jeszcze nie podoba – w Polsce możesz iść siedzieć za taką samą kurtkę, albo za takie same buty, jak nie masz alibi to jesteś ugotowany. Winien nie winien – spierdalać powinien. Tyle.
Nawijasz często o nocnym życiu, klubach, używkach – jaką rade dałbyś młodym wkraczającym w ten świat? No i oczywiście, gdzie można spotkać Ciebie i Praską Księżniczkę nocą?
Suja: Nocą możecie spotkać nas na ulicach Warszawy, cały czas działamy – bez lipy (śmiech). Ostatnio byliśmy parę razy w Piątkach (klub55). Czujemy tam jak na klatce 15 lat temu i jest fajnie (śmiech). Jest fajna muzyka, przede wszystkim koledzy a także koledzy z innych zespołów. Można sobie pogadać, czasem można potupać noga na parkiecie heheheh.
Aneta: Jesteśmy aktywni nocą, ale tylko weekendowo. Tzw. szybki weekend ;-)
A po melanżu jakaś gastronomia? Warszawskie specjały?
Suja: A jak! Zapiekanka z melanżem i farmazonem na sen jak siemasz. Najlepsze zapiekanki pod patykiem!
Teraz już nie o żarciu ale o ciuchach – powiedzcie coś więcej o Waszej marce odzieżowej Slang. To chyba Wasz wspólny projekt?
Suja: Tak, to projekt mój i Anety. Otworzyliśmy odzieżową markę Slang (ciuchy na www.thssklep.pl) i szyjemy ciuszki. Zarówno dla typów jak i dla sztuk. Kolekcja się powiększa z tygodnia na tydzień. Nie odchodzimy od THS-u, będziemy Slang robić równolegle…
Macie już jakieś plany koncertowe w ramach promocji „Ulica nadaje†? Powiedz jak można się Wami skontaktować w sprawie koncertów, wyjazdów…
Aneta: Najlepiej mailowo – thssklep@wp.pl lub na myspace.com/sujaths. Żaden mail nie pozostanie bez odpowiedzi. Tak więc piszcie, będziemy się dogadywać.
Suja: W czerwcu będziemy organizować w Warszawie koncert promujący, ale na razie nic więcej nie mogę powiedzieć, bo wszystko jest jeszcze w sferze ustaleń.
Aneta, jesteś współzałożycielką Slang Records, udzielasz się wokalnie na solówce Suji – powiedz, planujesz może, w przyszłości wydać również solowy materiał?
Aneta: Nie, raczej nie czuję się na siłach żeby wydać solową płytę.
Suja: Aneta pomaga nam w refrenach i tego typu akcjach. Jest również prezesem Slang Records! (śmiech)
Aneta: Dzięki Suja! (śmiech). Nakład pracy i czas jaki jest potrzebny do nagrania solowego materiału, jest dla mnie po prostu nieosiągalny. Ludzie myślą, że to takie proste, minuta osiem, skrobnie na kolanie, nagra i gotowe. Tak nie jest. Wszystko musi być przemyślane, starannie dobrane, muzyka, tekst, wszystko. Rada dla młodych wykonawców aby poświęcali pięć minut więcej na każdy kawałek a będzie pięć razy lepszy.
Suja: O to chodzi. Usiądź, pomyśl, napisz coś sensownego. Daj coś od siebie. Niektórzy myślą, że skrobną sobie coś na kartce i od razu są super raperami, tzw. „parapety†(śmiech).
Dokładnie. Ostatnie słowo? Jakieś pozdrowienia?
Suja: Chciałem pozdrowić Włodka i Zbyszka z okolicy, a tak w ogóle to się zgrywam i pozdrawiam całe patio, wszystkich dobrych chłopaków, G.O.C.Ł.A.W. i Mokotów-kotów i wszystkich nas słuchających.
Dziękuję Wam bardzo za rozmowę i życzę sukcesów.
Suja i Aneta: Dzięki wielkie, pozdro dla słuchaczy i czytelników rapgra.com!
Rozmawiał Janek „Ceha†Stanisławski