
Tak przynajmniej uważa Fiddy. W oświadczeniu wydanym dla MTV, 50 Cent daje do zrozumienia, że to on jest siłą sprawczą rap biznesu.
„Mam wrażenie, że Kanye West osiągnął swój sukces głównie dzięki mnie. Dzięki 50 Centowi fani rapu szukają niekonfliktowych artystów. Nic więc dziwnego, że zwrócili uwagę na pierwszego w kolejce. To był Kanye West i jego nowa płyta.” – tak Fifciak podsumował informację o tym, że nowa płyta Kanyego wskoczyła na pierwsze miejsce Billboardu.
Late Registration wskoczyła na pierwsze miejsce Billboard Top 200. W pierwszym tygodniu album producenta z Chicago kupiło 860 tysięcy osób. Tym samym nowa płyta Kanye Westa znalazła się na drugim miejscu najlepszych debiutów tego roku. „Late Registration” przegrywa tylko z „The Massacre” Fifciaka, którą to nabyło ponad milion osób w pierwszym tygodniu sprzedaży.
Z kolei okrzyczana przez G-Unit Records najgorętszą płytą roku, „Thoughts of a Predicate Felon” Tony’ego Yayo sprzedała się jak na razie w 200 tysiącach egzemplarzy i zgodnie z przewidywaniami komentatorów rynku, przynosi wytwórni Interscope straty.
http://www.mtv.com