Hip-Hop

Bow Wow prosi swoją matkę o usunięcie konta na Twitterze


Jeszcze na dobrze nie rozpoczął się 2010 rok, a już mamy do czynienia z kandydatem na największą żenadę roku. Tym razem głównym bohaterem jest (na prośbę Dziadaa zmieniliśmy ten fragment, bo dowcipy o jego starej nikogo już nie śmieszą), to znaczy Bow Wow i jego matka.

Raper nagrywający dla wytwórni Cash Money Records wdał się w spór ze swoją matką, Teresą Caldwell, dotyczący jej obecności na Twitterze.

Bow Wow zagroził, że jeżeli jego matka nie usunie konta w serwisie, to on sam będzie zmuszony usunąć swoje, ściągając na rodzicielkę wściekłość swoich fanów.

„Ms T Caldwell, usuń swoje konto, albo ja usunę swoje i moi fani będą na Ciebie wściekli. Rozpoczynam akcję zmuszania mojej matki do usunięcia konta na Twitterze.” – ogłosił Bow Wow.

Jego matka odniosła się do akcji syna i odezwy fanów wpisem, w którym dziękuje za zainteresowanie jej kontem i zwróciła uwagę raperowi na jego zachowanie.

„Dzięki wszystkim fanom Bow Wow za to, że śledzili również moje wpisy. Jesteście naprawdę zabawni, a najbardziej Bow Wow, którego denerwuje to, że mam konto na Twitterze. SZEF dzwonił dzisiaj rano do mnie mówiąc – „Mamo, nie zbliżaj się do Twittera”. On jest taki zabawny. Kocham Cię synku!” – odpowiedziała pani Caldwell.

Informujemy o tym, ponieważ coraz więcej informacji o raperach, ich produkacjach i życiu prywatnym pochodzi z Twittera właśnie. O ile jednak informacje o tym, że pracuje się nad nową płytą są jak najbardziej w porządku, o tyle tego typu sytuacje pokazują, że raperzy potrafią być równie żenujący jak szary Kowalski :)

Exit mobile version