
Fredro Starr, członek grupy Onyx, pracuje nad filmem opartym na historii życia swego mentora – Jam Master Jaya, zmarłego DJ’a Run-DMC. W prace nad scenariuszem zaangażowany jest sam kuzyn Jay’a.
Fredro Starr zapewnia, że filmem zainteresowały się już takie gwiazdy jak Derek Luke, Mekhi Phifer, Will Smith czy Queen Latifah, mimo że obraz najprawdopodobniej ukaże się dopiero w przyszłym roku.
“JMJ wprowadził mnie do gry” – mówi Fredro Starr. “Pierwszy raz pojechałem do Los Angeles właśnie z JMJ. Miałem nagrać show w telewizji z Russell Simmons’em i Quincy Jones’em zatytułowany ‘B-Boys’. Wtedy po raz pierwszy podpisałem kontrakt z JMJ Records. On był moim mentorem od samego początku” – dodaje.
Po dziesięciu latach spędzonych w Hollywood, Fredro – rapper i aktor, postanowił przenieść się na drugą stronę kamery.
“Myślę, że dla mnie jest to dobry sposób na wyprodukowanie mojego pierwszego filmu i danie czegoś od siebie kulturze Hip-Hop, Jay’owi i jego rodzinie” – twierdzi.
Fabuła filmu jest prosta – to opowieść o dwóch kumplach z sąsiedztwa, którzy starają się po prostu przeżyć i znaleźć lepsze jutro. Swym obrazem Fredro ma nadzieję zjednoczyć czarną część Hollywood.
“Każdy chciał nakręcić z nami ten film i nie musieliśmy nikomu płacić. Mekhi zrobił to z miłości, Omar też. Chcieliśmy pokazać, że możemy zrobić film bez babrania się w politykę. To będzie najgorętszy film jaki ostatnio wyszedł” – zapewnia. „W filmie każdy rapuje (…) Dla mnie to rapowa wersja 'City of God’. Będzie dużo strzelania i dużo nagości. Będzie wulgarnie”.
http://www.onyxdomain.com