
Kilka tygodni temu w rapowym światku pojawiła się plotka, jakoby Atlantic miał zakończyć współpracę z Fat Joe. Plotkę uwiarygodniła gazeta New York Post, pisząc, że szefowie wytwórni są zawiedzieni słabą sprzedażą albumów ekipy Terror Squadu.
Jak w każdej plotce – również w tej jest szczypta prawdy. Jak pisaliśmy (tutaj), Fat Joe miał zamiar podpisać umowę dystrybucyjną z labelem Asylum, na mocy której nagrania sygnowane nazwą Terror Squad Records będą promowane i dystrybuowane przez Asylum. Taką umowę podpisano, tyle że jej sygnatariuszami są Fat Joe i dotychczasowa wytwórnia Jasia – Atlantic Records.
„Fat Joe jest ikoną w społeczności hiphopowej. Artysta, producent, tekściarz, przedsiębiorca z ogromną wyobraźnią, wpływowy i kreatywny.” – zachwyca się podopiecznym Craig Kallman wice-szef Atlantic Records. „Jesteśmy dumni, że Fat Joe od ośmiu lat należy do rodziny Atlantic Records, cieszy nas również to, że będziemy kontynuować naszą współpracę z Joe i jego labelem – Terror Squad Records.” – kontynuuje Kallman.
Fat Joe trafił do Atlantic w 1998 roku. Wydał w nim cztery albumy, wśród których „Don Cartagena” zdobyła złoto, a „J.O.S.E.” sprzedała się w platynowym nakładzie.
Mtv, Sohh, Allhiphop