
W tym tygodniu na listach sprzedaży zadebiutowało kilka rapowych albumów. Najwyżej znaleźli się Ludacris oraz Gorillaz. Trudno jednak po wynikach pierwszego tygodnia oczekiwać, że nowe albumy artystów osiągną platynowe nakłady.
Ludacris może do listy swoich osiągnięć dopisać kolejne 1 miejsce na liście sprzedaży. Jego nowy album „Battle of the Sexes” sprzedał się w ilości 137 tysięcy egzemplarzy. Zbyt mało, żeby Luda mógł być spokojny o kolejną platynę.
Miejsce 2 w tym tygodniu przypadło grupie Gorillaz, której CD Plastic Beach trafiło do rąk 112 tysięcy fanów. Ten wynik powinien akurat cieszyć, ponieważ oznacza to, że bogowie truskuli odchodzą powoli w zapomnienie.
Z kolei na przeciwnym biegunie znajdują się bananowi fani Lil Wayne’a, którzy kibicują raperowi z Nowego Orleanu. W tym tygodniu raper/rockman wylądował na miejscu 12, ale może być raczej pewien złota. 27 tysięcy sprzedanych w tym tygodniu dało łączną kwotę 420 tysięcy sprzedanych egzemplarzy płyty Rebirth.
Miejsce 35 to z kolei pozycja projektu dowodzonego przez Lil Wayne’a, czyli Young Money. Ich ubiegłotygodniowa sprzedaż to 14 tysięcy i wszystko wygląda na to, że również „We Are Young Money” zgarnie złoto. Po trzech miesiącach na rynku wynik ekipy Young Money to 375 tysięcy egzemplarzy.