
Podczas koncertu w San Antonio Paul Wall znalazł się w podobnej sytuacji jak Rychu Peja. Podczas koncertu, który dawał wspólnie ze Slim Thugiem, jeden z fanów cały czas trzymał w górze wyprostowany palec.
Raper po krótkiej wymianie zdań z hejterem postanowił załatwić sprawę jak na ulicznego rapera z Texasu przystało. Hejter zarobił kilka ciosów w głowę ciężkim mikrofonem. Cała historia rozeszła by się pewnie bez echa, gdyby nie media, które rozpowszechniły wideo, na którym widać jak Paul Wall atakuje fana.
W Polsce to wideo rozpowszechnił internetowy ściek – Rapfan.tv, wideo możecie zobaczyć tutaj: Paul Wall Pobił Fana – Wideo.
Paul Wall nie jest jednak człowiekiem bez sumienia. Raper postanowił przeprosić osoby obecne na koncercie oraz wszystkich fanów, którzy potępili jego zachowanie.
„Chciałbym przeprosić wszystkich, którzy byli na koncercie w San Antonio. Niepotrzebnie dałem się sprowokować. Nie powinienem reagować na zaczepki fana i skupić się na koncercie. Jestem jednak człowiekiem i błędy mi się zdarzają. Staram się pracować nad sobą i chcę być lepszym człowiekiem i artystą.” – głosi oświadczenie wydane przez Paul Walla.
A wy? Co o tym sądzicie? Dobrze się zachował?