Hip-Hop Hip-Hop z Usa

Swizz Beatz o albumie Drake’a: nieprzewidywalny


Jak zapewnia Swizz Beatz, debiutancki album Drake’a będzie pełen niespodzianek. Wie co mówi – sam macza w tym palce.

„Możecie spodziewać się czegoś zupełnie niespodziewanego. To będzie coś, czego nie jesteście w stanie przewidzieć. Oba kawałki są nieprzewidywalne. To unikalna mieszanka, a [Drake] to unikalny artysta. Ktoś tak jak on otwarty na nowe pomysły, nie chce czegoś, co już zrobiłem lub co można by do czegoś porównać (…). Gościnne występy? Będą szalone. Sami nie będziecie mogli w nie uwierzyć. Pomyślicie: Co? Kto? Ale kiedy? Dlaczego? Jak?” – tak produkcję Drake’a zachwala Swizz Beatz.

Podczas, gdy niedawno w sieci ukazał się kolejny kawałek z albumu – „Shut It Down” (gościnnie The-Dream), Drake wspomina swój pierwszy singiel „Over”. „Uwielbiam ten kawałek. Uwielbiam to, o czym mówi. To zabawne, bo 'Over’ jest czwartym kawałkiem na płycie i jednocześnie jej punktem zwrotnym. W pierwszych trzech utworach próbuję pokazać jaki był dla mnie ten ostatni rok, staram się wczuć was w klimat i na tyle ile mogę, dopuścić was do mojego świata. Dzięki temu przy 'Over’ zaczynacie się martwić, zadawać sobie pytania: co się z nim dzieje? Czy on się zmienia? Takie było moje zamierzenie. Chciałem, żeby w tym momencie [płyty] ludzie zaczęli być nerwowi. Ta cała podróż mogła mnie całkowicie zmienić. Na szczęście potrafię mieć do tego dystans. 'Over’ to chwila na moje alter ego” – tłumaczy Drake.

„Thank Me Later” ukaże się 15 czerwca.

Exit mobile version