
Na wczorajszej konferencji prasowej Cam’ron wyraził swoją opinię na temat przejścia Nasa do Def Jam. „Myślę, że jest to dobry ruch dla Jaya-Z (…) Dzięki temu Jay będzie wyglądać bardziej hardcorowo” – powiedział.
Raper oświadczył, że nie boi się stoczyć walki z Carterem i jest gotowy na 15 rund. Zaznaczył jednak, że jeśli nie doczeka się odpowiedzi na swój zaczepny kawałek (a tak właśnie zamierza zrobić Jay-Z), prawdopodobnie nie będzie wypuszczał kolejnych nagrań. „Koniec końców nie będę kopał staruszka” – powiedział Cam.
Na konferencji padło również pytanie na temat współpracy rapera z 50 Centem. Artysta szybko uciął ten wątek mówiąc krótko: „Nie. Następne pytanie proszę”.
W czasie spotkania zapowiedziano także premierę filmu i albumu Cam’rona „Killa Season” oraz płyt JR Writera, Hell Rella, Duka The God, Juelz i Jim Jonesa.