
Mieszkanka stany Kentucky pozwała do sądu Uniwersytet Tennesse i Lil Wayne’a. Kobieta uważa, że raper oraz uniwersytet są odpowiedzialni za obrażenia, jakich doznała na zeszłorocznym koncercie.
Według serwisu tennessean.com, Candice Smith tydzień temu złożyła pozew w sądzie Davidson County Circuit. Domaga się ona odszkodowania w wysokości 150 tysięcy dolarów. Pani Smith mówi, że została powalona przez sporą grupę fanów w momencie, gdy Lil Wayne wszedł na scenę.
Owy feralny koncert miał miejsce na uniwersytecie w marcu 2006 roku. Candice Smith uważa, że to właśnie Lil Wayne sprowokował fanów rzucając w ich stronę pieniądze. Fani chcąc złapać fruwającą w powietrzu gotówkę poturbowali panią Smith.
W swoim pozwie poszkodowana napisała, że podczas koncertu ucierpiała łamiąc obojczyk oraz doznając innych obrażeń, przez co przez jakiś czas nie mogła brać udziału w zajęciach szkolnych oraz nie mogła chodzić do pracy.
Candice Smith napisała w swoim pozwie:
„(Lil Wayne) wiedział lub powinien wiedzieć, że rzucanie pieniędzmi w tłum spowoduje nacieranie fanów w stronę sceny, co mogło narazić fanów na obrażenia”.
Lil Wayne i Uniwersytet Tennesse jak na razie nie skomentowali tego pozwu.
swinka