
Prokuratura oficjalnie przedstawiła zarzuty mężczyźnie podejrzanemu o postrzelenie ze skutkiem śmiertelnym Proofa z D12.
Policja wciąż bada za czyją sprawą w miniony wtorek wybuchła tragiczna w skutkach sprzeczka i kto jako pierwszy oddał w niej strzały. „Nasze dochodzenie w tej sprawie jeszcze długo nie zostanie zakończone. Dopóki trwa, nie możemy wysnuwać żadnych ostatecznych wniosków” – zastrzega prokurator Kym Worthy.
Oskarżony, 28-letni Mario Etheridge, od środy przebywa w policyjnym areszcie. Gdyby prokuratura nie postawiła podejrzanemu zarzutów, po 48 godzinach musiałby on zostać wypuszczony na wolność.
Co ważne, Etheridgowi nie postawiono zarzutu zamordowania Proofa. Oskarżono go o posiadanie broni i oddanie strzałów w miejscu publicznym. Za oba przestępstwa grozi do 9 lat pozbawienia wolności.