
Ne-Yo jest ofiarą internetowych plotkarzy niemalże od początku swej kariery. Pomimo tego, że kobiety są głównym tematem jego twórczości, pogłoski mówiące o tym, jakoby był gejem, pojawiają się w dalszym ciągu. Artysta do tej pory ignorował wszystkie plotki i po prostu robił swoje. Wygląda jednak na to, że miarka wreszcie się przebrała.
W ostatnim wywiadzie dla magazynu People Ne-Yo powiedział, że Young Jeezy, który mieszka obok niego, nie powinien chodzić nago po swoim domu, ponieważ ich posiadłości są zbyt blisko siebie. Blogi internetowe podchwyciły temat, wyrwały zdanie z kontekstu i piosenkarz nie wytrzymał presji, zamieszczając na swoim blogu takie oto wyjaśnienia (tłumaczenie zachowuje oryginalną pisownię dużych liter):
Powiedziałem magazynowi 'People’, że Young Jeezy mieszka zaraz obok mnie i często go widuję. Potem ZAŻARTOWAŁEM, że przypuszczalnie nie chciałby chodzić po domu nago, ponieważ nasze budynki są NA TYLE blisko, że ja również NIE chciałbym tego oglądać. Teraz jednak wszyscy myślą, że widziałem Young Jeezy’ego nago, a NIGDY czegoś takiego nie powiedziałem.
Piosenkarz nawiązał również do sprzeczki między nim a Jim Jonesem, do której doszło w Wigilię Bożego Narodzenia.
NIE jestem GEJEM. NIE jestem do nikogo uprzedzony. NIE dostało mi się od Jim Jonesa, ani od kogokolwiek innego. NIE jestem zaręczony. NIE JESTEM GŁUPI. Jeśli ktokolwiek jednak INSYNUUJE, że któraś z tych rzeczy jest prawdą, mówię mu po prostu PI****L SIĘ”.
Prośba do hejterów. Znajdźcie sobie jakiś nowy materiał. Proszę!!! Jest rok 2009, nasz prezydent jest czarny!!! Czas na zmianę. Do wszystkich innych… kocham was na śmierć i życie i dziękuję za wsparcie. – podsumował Ne-Yo.