
Ice Cube postanowił wyjaśnić wszelkie wątpliwości związane z jego najnowszym albumem. Płytę „Laugh Now Cry Later” wyda własnym sumptem.
W rapowym światku od kilku miesięcy pojawiały się pytania o nową płytę Ice Cube’a. Lil Jon twierdził, że nowa płyta eks-członka NWA ukaże się nakładem TVT Records a 50 Cent twierdził, że ma podpisany kontrakt z Cubem.
Tymczasem Ice Cube ogłosił, że płyta owszem, ukaże się, a wydawcą będzie on sam.
„Co może dla mnie zrobić label, czego ja nie mogę? Nie mogą mi zaoferować niczego, co skłoniłoby mnie do oddania im części dochodu z płyty. W tej chwili to jest kwestia własności. Jestem niezależny.” – mówi raper.
„Ludzie łapią się na podwójną, potrójną platynę. Co z tego, że masz podwójną platynę, skoro nie masz podwójnie platynowego siana z tego? Tu chodzi o to co przynosisz do domu, do swojej rodziny, w momencie gdy z muzyki robisz swój zawód.” – tłumaczy Ice Cube.
Najnowszy album Ice Cube’a zapowiada się naprawdę znakomicie. Na bitach autorstwa Lil Jona, Swizz Beatsa oraz Scotta Storcha pojawią się m.in. Snoop Dogg, Juvenile oraz Juelz Santana.
Premierę albumu ustalono na 6 czerwca.
http://www.mtv.com