
Kolejny rok mija, a Pap ciągle nie ma oficjalnego debiutu na koncie. Raper zapewnił, że fani będą jednak musieli poczekać jeszcze trochę na płytę „The Nacirema Dream”.
Jak sam powiedział, nie będzie on już obwiniał o wszystko wytwórni:
Troszczę się o każdą maleńką chwilę mojego życia. Pracuję nad skillsami, nagrywam, wydaje mixtejpy… jednak teraz czas na coś większego – na mój debiut. „The Nacirema Dream” w przyszłym roku. Jednak nie myślcie o mnie źle – nie jestem taki jak inne czarnuchy, którzy ciągle płaczą bo wytwórnia nie chce ich wydawać. Mam idealny plan i jestem pewny, że wszystko pójdzie po mojej myśli. Masz jedną opcję – kochać to albo lubić. Jeśli lubisz mnie, kupisz tą płytę. Jedynym argumentem, jakim atakują mnie hejterzy jest: „Yo, ten czarnuch nie wydał jeszcze płyty.” Tyle. Nic innego nie umieją mi zarzucić. Co więc powiedzą, kiedy już wydam album? Mój debiut, w przyszłym roku. Pracuję ciężko. – zakończył raper.
Przez te wszystkie lata na rap scenie, zarówno Papoose, jak i inny raper z NY – Saigon nie wydał oficjalnego debiutu. Miejmy nadzieję, że to się wkrótce zmieni i na półki trafi „”The Nacirema Dream” i „The Greatest Story Never Told” od Saigona.
Czekasz na tę płytę? A może uważasz, że Papoose na zawsze pozostanie raperem od robienia mixtejpów? Wyraź swoją opinie a RAPGRA.COM Rap Forum – klik, KLIK!
Bigga!