
Adwokaci R. Kelly’ego złożyli zażalenie na członka świty Jaya-Z. To reakcja na incydent będący przyczyną przerwania ich trasy koncertowej.
Rzecznik prasowy Kellego twierdzi, że za napaścią na gwiazdora w Nowym Jorku stoi osoba z otoczenia Jay-Z. Kelly wylądował w szpitalu, a organizator z Atlanta Worldwide Touring, Jeff Sharp, wykluczył go z pozostałych koncertów w Madison Square Garden. Adwokaci Kellego na razie złożyli zażalenie. Rozważają jednak możliwość podjęcia kroków prawnych.
„Fani zasługują na coś więcej niż to” – czytamy w oświadczeniu Kelly’ego. „Chciałbym, by show było kontynuowane. Naprawdę szkoda, że Jay-Z i organizator tego nie chcą.”
„Jestem właściwie pewien, że Jay nie zdawał sobie sprawy z tego co się działo” – powiedział z kolej Allan Mayer, adwokat gwiazdora R&B.
Incydent w Nowym Jorku pogorszył i tak już napięte stosunki na linii Carter – Kelly, którzy podobno już ze sobą nawet nie rozmawiają. Zaangażowanie w spór adwokatów może tylko pogłębić istniejące animozje.
http://www.r-kelly.com