
RIP Kanye West – takiej treści informacja pojawiła się koło południa na oficjalnym Twitterze Kanyego. W tej chwili informacja o śmierci Kanye Westa zdążyła już okrążyć świat.
Okazuje się jednak, że to…nieprawda. A tak przynajmniej utrzymuje dziewczyna rapera, Amber Rose. Na swoim Twitterze potępiła dowcipnisia, który wypuścił tę informację do internetu.
„Ta cała akcja RIPKanyeWest jest nieśmieszna i NIEPRAWDZIWA! Pomyślcie o tym co czują ludzie, którzy są mu bliscy – jego rodzina, ja, jego przyjaciele. To przykład wyjątkowo złego smaku, a zupełnie nie rozumiem dlaczego ten opis ustawia sobie coraz więcej osób. To przykład zupełnego braku szacunku, żeby wymyślać tego typu dowcipy, tym bardziej w przypadku Kanyego. Wszyscy popełniamy błędy, ale uśmiercić kogoś w ten sposób to po prostu skandal i niedorzeczność! Nie chcielibyście się znaleźć w takiej sytuacji – kiedy ktoś o Was napisze, że nie żyjecie.” – taki wpis pojawił się na Twitterze Amber Rose.
Chcielibyśmy więc uspokoić fanów wokalisty oraz zdenerwować jego krytyków: Kanye żyje i ma się dobrze, a ta sytuacja pokazuje jak wielką siłę mają społeczności internetowe.