
NYPD wysyła specjalną ekipę detektywistyczno-antyterrorystyczną na koncerty Anger Menagement Tour. Panowie mają dbać o bezpieczeństwo Fiddy’ego.
O ochronę poprosił sam zainteresowany, dla którego NY jest ostatnim miejscem, w którym czuje się bezpiecznie. Cała akcja prowadzona jest z prawdziwym rozmachem – podczas koncertów, w tłumie przechadzają się dziesiątki przebranych policjantów a specjalny oddział infiltruje społeczność nowojorskich gangów szukając informacji o planach zamachów na życie rapera.
W stan gotowości zostały postawione również komendy miejskie z Los Angeles, Miami i Filadelfii. Przedstawiciele organów ścigania z wymienionych miast organizują obławy na hiphopowe gangi, szukając dowodów na domniemane zamachy, o których poinformowało szefostwo Violator Menagement – agencji PR zajmującej się Cenciakiem.
Sam 50 Cent powiedział w wywiadzie dla londyńskiego „The Independent.”Widziałem śmierć Biggiego, widziałem śmierć Tupaca. Wszyscy zostali zastrzeleni w samochodach. Do mnie też strzelano w samochodzie. Dlatego teraz sprawiłem sobie kuloodporną maszynę i jestem bezpieczny.”
http://www.independent.co.uk/