
Wczoraj (16 marca) pojawiła się w mediach potwierdzona przez policję z Detroit informacja, mówiąca, jakoby Trick Trick został postrzelony. Wszystko to zdementował menadżer artysty – Dexter Decks Spencer:
To wszystko wynika z okropnej pomyłki, jakiej dopuściła się policja z Detroit. Nie wiem, czy wszyscy wiedzą jak działa policja z Detroit, jest to jednak jeden z najgorszych wydziałów w całym kraju. Z przykrością muszę stwierdzić, że za każdym razem, gdy dzieje się coś nieprzyjemnego, próbuje się w to wrobić mojego człowieka. Dochodzenie prowadzone jest w fatalny sposób i podejmiemy środki prawne przeciwko policji, ponieważ to wszystko jest totalną bzdurą.
Sam Trick Trick również zaprzeczył swojemu udziałowi w zamieszaniu:
Jestem w domu. Nie wyszedłem z domu od soboty – powiedział artysta w rozmowie telefonicznej z WKQI-FM.