
Wraz z upływem kolejnych miesięcy dowiadywaliśmy się nowych rzeczy o „Before I Self Destruct”. Im bliżej premiery, tym 50 wyjawia więcej szczegółów oraz do sieci wycieka więcej utworów. Tym razem, raper obiecał, że nadchodzący album będzie „bardziej uliczny” od poprzednich płyt – nawet bardziej niż „Get Rich or Die Tryin”.
Pomimo niedawnego singla pt. „Baby By Me”, gdzie udzielił się także Ne-Yo, raper obiecuje, że to jedyny utwór tego typu na wydawnictwie. Fif nową płytę nazwał też prequelem do „GRODT”
Jeśli mówimy o ulicznym brzmieniu, to ta płyta będzie właśnie taka. Nie mam tu na myśli tego singla [„Baby By Me”], mówię raczej o całym projekcie. Chciałem żeby ta płyta odzwierciedlała mój początek, czyli te rzeczy, przez które zacząłem rapować. Udało mi się to. „Before I Self Destruct” jest definitwynie bardziej hardkorowym albumem niż „Get Rich or Die Tryin”, czy inne płyty jakie potem wydawałem. Wiecie, na „The Massacre” było kilka naprawdę agresywnych utworów, ale były na niej też lżejsze w brzmieniu pioseneczki. Tym razem jednak, te kawałki dla pań nie znajdą się na mojej płycie. Zrobiłem „Before I Self Destruct” dokładnie tak jak chciałem. Nagrałem taki album, jaki chciałem – o rzeczach, które mnie inspirują i inspirowały na początku przygody z hip-hopem.
Słowa 50 Centa jak na razie mają pokrycie w jednym z wycieków, który wyprodukował Dr. Dre. Wczoraj to w sieci ukazał się utwór „Crime Wave”, którego tytuł mówi sam za siebie. Można ten, tak jak i wiele innych kawałków, pobrać z RAPGRA.COM Rap Forum – klik, KLIK! (aby uzyskać dostęp do działu „Single” trzeba trzeba mieć na koncie przynajmniej 10 napisanych postów)
Bigga!