
Protesty zmusiły Diddiego do ponownego nakręcenia reklamówek perfumu „Unforgivable” (Estée Lauder).
Pierwotna wersja spotów przedstawiała Diddiego leżącego w łóżku z dwiema kobietami – białą i Azjatką. Reklama okazała się jednak zbyt pikantna do przełknięcia. Nakręcono ją więc ponownie ograniczając tym razem liczbę pieknych pań do sztuk jeden.
„Szkoda, że niektórym przeszkadza podobna dawka seksualności” – powiedział John Demsey, prezes Estée Lauder. Dodał też, że w niektórych miejscach bardziej 'hardcorowa’ wersja reklamy wciąż będzie wykorzystywana.
http://www.esteelauder.com