Hip-Hop

Drake: „Nie potrzebuję featuringówâ€


Drake wyrasta na najgorętszą gwiazdę ostatnich miesięcy. Popularność kanadyjskiego rapera może dziwić i nie każdy słuchacz rapu podziela uwielbienie amerykańskiej publiki dla Drake’a, ale trzeba przyznać, że należy on do najpopularniejszych artystów ostatnich miesięcy.

Nie powinno więc dziwić to, że raper jest coraz częściej zapraszany do gościnnych udziałów, a jego debiutancki album „Thank Me Later” będzie wypełniony featuringami. Raper podkreśla jednak, że nie robi niczego na siłę, a goście w jego kawałkach mają uzupełniać jego twórczość.

„Nie upieram się przy kolaboracjach, jeżeli nie mają one sensu. Jeżeli dostaję od ludzi zwrotki, które nie pasują do mojej koncepcji kawałka, to nie upieram się przy ich wykorzystaniu. Jestem w stanie zrobić cały album bez udziału gości i nie martwię się featuringami. Moja płyta to przede wszystkim moja historia i te kawałki muszą się z nią wiązać. Nie chcę robić niczego na siłę, wolę dodać kilka osób, które coś wniosą niż mieć tabun gości, którzy zepsują ideę płyty. Uwielbiam proces twórczy, kiedy opowiadam jakąś historię, a ludziom sprawia to przyjemność.” – opowiada Drake w wywiadzie udzielonym MTV.

Jedną z osób, które pojawią się na „Thank Me Later” jest Jay-Z. Kawałek zatytułowany jest „Light It Up” i ma szansę stać się jednym z singli promujących wydawnictwo.

Do tej pory największym sukcesem Drake’a okazał się singiel Drake – Forever, który króluje na listach przebojów i zdominował amerykańskie rozgłośnie radiowe.

Exit mobile version