
Od pewnego czasu wiedzieliśmy o projekcie No Country For Old Men, o którym mowili Glasses Malone, Crooked I i Bishop Lamont. Mieli oni nagrać materiał atakujący tych weteranów z Zachodniego Wybrzeża, którzy nie pomgają artystom reprezentującym tzw. New West.
Wiadome było, że celują oni m. in. w Snoopa i Cube’a. Jednakże, od ogłoszenia mówiącego o tym, że No Country For Old Men powstaje, słuch o tym projekcie zaginął.
Ice Cube, który tym samym oficjalnie zaczyna tworzenie szumu wokół swojej nadchodzącej płyty, postanowił jednak wypowiedzieć się w tej sprawie:
Minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu na blogu. Dziś odpowiem na pytania zadawane w mediach i na stronach internetowych.
O co chodzi z tymi raperami z LA, którzy mówią coś na mój temat? Wiem, co im jest. Są po prostu źli, że nie trzymam z nimi. Oni nie są na moim poziomie, więc po co miałbym tracić mój czas? Nie pamiętam nawet, czy kiedykolwiek któryś z nich był w pobliżu mnie. Nie potrafią się wybić, więc potrzebują pomocy od OG’s. Moim obowiązkiem nie jest pomaganie innym w dojściu do sławy. Jeśli chodzi o strach, nie boję się nikogo. A nawet jeśli – nie są to raperzy.
Jay Rock, poruszony wpisem na blogu Cube’a, zareagował w ten sposób:
Co wyprawia ten czarnuch Ice Cube? Jeśli ma coś do któregoś z nas, powinnien powiedzieć o kim mówi. Ja osobiście nigdy nie miałem problemu ani z Cube’m, ani z żadnym z OG’s. Jeśli natomiast chodziło mu o cały New West, ja jestem tego częścią. Jeśli jest odważny powinien powiedzieć o kogo mu chodzi i po sprawie. Według mnie to właśnie z tego powodu Zachód został z tyłu. Wszyscy zaczęli się ze sobą kłócić i dissować. Jeśli chodzi o mnie, odpowiem na każdy diss. Potrzebuję tylko: mikrofonu, kaptura, fanów i tego wielkiego pistoletu.
Cube nie odpowiedział jeszcze na słowa Jaya Rocka.
Bigga!