Jay-Z jest zachwycony faktem, że coraz więcej osób posądza go o bycie Iluminatem. Raper jest przekonany, że plotki te są dowodem na to, że jest wpływowym człowiekiem sukcesu. O swoim rzekomym udziale w tajnych organizacjach Jay-Z opowiedział Timowi Westwoodowi.

„Iluminaci to tajna organizacja, o której wszyscy wiedzą. Myślę, że kiedy człowiek osiągnie pewien poziom sukcesu, to społeczeństwo szuka jakiegoś wyjaśnienia tej sytuacji. Nie wszyscy chcą wierzyć w to, że to, co osiągnąłem, zawdzięczam ciężkiej pracy, talentowi i przychylności najwyższych. Tak jest od zarania dziejów, tak było też z Beatlesami i podobnymi zespołami. Kiedy ktoś Cię o to oskarża, to wtedy dopiero wiesz, że osiągnąłeś wielki sukces. Czasami mnie to szokuje, kiedy uświadamiam sobie, że w ich oczach jestem wielką gwiazdą rocka. Takie plotki o mnie? To głupie, ale każdy musi o czymś mówić.” – powiedział Jay-Z.
Hova szykuje również nabór do Roc Nation, a jego wyjazd do Wielkiej Brytanii miał na celu również spotkanie z Tinie Tempah, który szykowany jest do labelu Jaya Z.
„Jeśli chce osiągnąć wielki sukces, musi do nas dołączyć. Słyszałem o Tinie Tempah i uważam, że pasowałby do naszego labelu.” – powiedział Jay-Z.