
Dopiero co pisaliśmy o trzydziestoletnim wyroku więzienia dla rapera (TUTAJ), a pojawia się kolejna informacja dotycząca reprezentanta teksasu.
Twisted Black zapowiedział bowiem, ze zamierza wydać swój debiutancki krążek „Street Fame” pod szyldem TVT Records. Płyta ma ukazać się 6 marca. Raper naprawdę ma pecha, ponieważ album zostanie wydany dwa tygodnie po tym jak ogłoszono wyrok 30 lat więzienia dla niego.
Twisted Black poprzez swoje piosenki pozwala słuchaczom poznać swoje życie. W swoich piosenkach oprócz typowo gangsterskich tekstów można usłyszeć człowieka, który nosi w sobie wielki ból, od tekstów o byciu molestowanym przez ojca po karierę na ulicy. Black porusza takie tematy, o których przeciętny raper bałby się w ogóle wspomnieć.
Twisted Black powiedział:
„Nie robie wymówek z wpędzania się w kłopoty, ponieważ każdy powinien zdać sobie sprawę z własnych błędów, sam popełniłem ich mnóstwo, choć teraz jestem w więzieniu za coś, za co jestem całkowicie niewinny. Nie popełniaj moich błędów, by móc tylko o nich zrymować. Do wszystkich, którzy słuchają mojej muzyki, naprawdę nie polecam (popełniać błędów takich ja ja)”
Drugim singlem z „Street Fame” będzie „Throw It Up”, razem z Chyna Whyte i Yo Gotti również z TVT Records. Będzie to wstęp do płyty pełnej opowieści z życia rapera. Od bangerowego singla „I’m a Fool With It” wyprodukowanego przez DJ Toomp’a, poprzez mroczne „Walk a Mile in My Shoes” album przedstawia prawdziwe, surowe życie ulicy z dobrej i zlej strony.
„Street Fame” nie będzie typową płytą. Twisted Black, który przez ponad 10 lat był undergoundowym raperem, spróbuje teraz zawojować świat… będąc zarazem za kratkami.
Swinka