
Pojawiły się głosy, że najnowszy album Cam’rona „Purple Haze” jest już dostępny. Nic bardziej mylnego – płytka wciąż oczekuje dnia premiery, czyli 14 grudnia.
Przyczynę całego zamieszania wyjawia sam Cam’ron: “Chodzi o to, że jest pełno kawałków, które nagrywałem na mixtapy. Pewna osoba zebrała tych 15 utworów i nakleiła na nie nalepkę 'Purple Haze’, a to właśnie nazwa mojego nowego albumu. Ludzie podchodzą do mnie i mówią: 'Yo, twój album jest świetny, podoba mi się’, a ja na to: 'Mój album? Nawet nie widziałeś mojego albumu'”.
“W końcu chciałem żeby ludzie wiedzieli, że to CD z napisem Purple Haze, które mają, to nie jest prawdziwe Purple Haze. To co wyszło, to poprostu kawałki z mixtapów” – dodaje.
Mówiąc o albumie powiedział, że pojawią się na nim goście specjalni, jak Kanye West i Seleena Johnson. Zapowiedział też, że szykuje autorską kolekcję odzieży. Nie chciał jednak ujawniać żadnych szczegółów.
http://www.rocafella.com