50 Cent udzielił wywiadu Dj Kay Slay na temat Diddy’ego, Rossa i Game’a. Kay Slay zapytał 50 Centa czy ma problem z tym, że Diddy robi interesy z Rossem.

„Nie mam z tym żadnych problemów. Puff jest hustlerem, zarabia hajs. Tu nie chodzi o ich wspólne kawałki tylko o pieniądze. Lubie Diddy’ego. On wykracza poza muzyke. Uważam to za coś wielkiego”.
Mimo tak wielkiego uznania dla Puffa, 50 wyraził swoje niezadowolenie z porównywania Rossa do Notoriousa B.I.G.
„Problem Rossa polega na tym, że próbuje być Notorious Rossem. Wielu ludzi uważa to za obrazę dla Biggiego. Â Ross próbuje robić to samo co robił Biggie dawno temu. To jest jego problem”. – mówi 50 Cent.
Kolejnym tematem poruszonym w wywiadzie była wspólna okładka magazynu XXL, na której 50 stał obok Soulja Boya.
„Soulja Boy nie dostałby się na okładkę XXL przed premierą swojej płyty, gdybym ja się na to nie zgodził. Ale chce, żeby Soulja zgarnął wszystko dlatego zrobiliśmy to razem”.
Na końcu wywiadu 50 Cent odniósł sie do plotek na temat powrotu Game’a do G-Unit i wyjaśnił swoje relacje z Lloydem Banksem.
„Nie jestem zainteresowany ponowną współpracą z Game’em, ponieważ nie rozumiem o co mu chodziło. Nie potrafie zrozumieć dlaczego Game czuł się odrzucony przeze mnie. Z Banksem jest inna sytuacja. Lloyd Banks w pewnym sensie miał prawo poczuć się odrzucony. Jego ojciec umarł, a matka miała wypadek samochodowy. Zamknął się w sobie. „Rotten Apple” (płyta Banksa) nie uzyskała rozgłosu, którego szukał Lloyd Banks. Troche mnie to wkurzyło i naciskałem na niego, aby promował swój album bardziej intensywnie. Nie znałem swojego ojca, a matka umarła gdy miałem 8 lat, więc nie potrafiłem postawić się w sytuacji Lloyda i wymagałem od niego za dużo jak na tamten okres”.