
Przez ostatnie pół roku fani rapu byli bombardowani kolejnymi doniesieniami o konflikcie między 50 Centem a Rickiem Rossem. W udzielonym ostatnio wywiadzie Dj Whoo Kid oznajmił, że beef między raperami zakończył się.
„50 nagrał jakieś dziesięć fristajli, czekam na kolejne dwa. Powoli myślimy też o tytule. Nagrywaliśmy ostatnio kilka video, które pojawią się w ramach projektu RadioPlanet.tv. To rozwali cały internet. Dajemy sobie spokój z Rossem – on wypromował swój album, 50 wypromował swój, więc olewamy Rossa. On teraz ma swoje problemy: Tia (ex Rossa) wydaje u nas niedługo książkę opisującą swoje życie, w tym jej związek z Rossem.” – powiedział Whoo Kid w wywiadzie dla telewizji MTV.
Słowa Kida potwierdza Tia, która tak opowiada o swojej nowej roli:’
„Chcę być dobrą matką. Podpisałam kontrakt z G-Unit, jestem członkiem G-Unit. Liczę na to, że moja książka odniesie sukces, ponieważ chcę swoim dzieciom zapewnić lepsze życie, niż ja miałam.” – mówi Tia.
„Nie wiem o co chodzi z Rossem. On nie jest prawdziwym czarnuchem, nie jest gangsterem, nikt go na ulicach nie szanuje. Stara się odgrywać rolę Biggiego Smallsa, wydaje mu się, że nim jest. A jego broda? Koleś wygląda teraz jak karykatura Freewaya.” – mówi ex Rossa.
A jak wygląda Wasza ocena tego konfliktu? Kto go wygrał? Ross czy 50 Cent? Po raz kolejny fani rapu zostali wkręceni w konflikt, który miał na celu promocję nowych dokonań artystów. Tym razem na beefie korzystają trzy osoby. A jakie jest Wasze zdanie?